Czekają nas wybory. Problem w tym, że właśnie w 2011 r. kończy się ważność ponad 1,6 mln dowodów osobistych, z czego 130 tys. właśnie w październiku. Na wymianę dokumentu trzeba czekać około miesiąca. To ostatni dzwonek, by złożyć wniosek.
Co z osobami, które nie zdążą i nie otrzymają nowego dokumentu?
Krajowe Biuro Wyborcze uspokaja: na oddanie głosu nie pozwoli jedynie stary książeczkowy dowód osobisty (zielony).
– Nawet dowód nieważny uznany zostanie za dokument umożliwiający stwierdzenie tożsamości wyborcy – informuje „Rz" Beata Tokaj, dyrektor Zespołu Prawnego Krajowego Biura Wyborczego. Czy taka interpretacja jest zgodna z prawem?
Zdania konstytucjonalistów są podzielone.
1,6 mln dokumentów tożsamości utraci lub utraciło ważność w 2011 r.
– To racjonalne i rozsądne podejście – ocenia Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista. – Przepisy mówią wyraźnie, że chodzi o dokument umożliwiający stwierdzenie tożsamości. A dowód osobisty, nawet gdy utraci ważność, pozostaje dokumentem, który na to pozwala. Piotrowski zaleca też ostrożność w interpretowaniu prawa, które wyłączyłoby jakąś grupę z udziału w wyborach.
Innego zdania jest prof. Piotr Winczorek z Uniwersytetu Warszawskiego.
– Jeśli dokument traci ważność, nie można się nim posługiwać – mówi „Rz". I przypomina, że grozi za to nawet grzywna. – Do tej pory w wyborach honorowane były dowód osobisty i paszport, ponieważ są wydawane terminowo (w przeciwieństwie do prawa jazdy) – mówi prof. Winczorek. – Jeśli PKW szykuje abolicję dla wyborców z nieważnym dokumentem, mogłaby wydać oficjalny komunikat w tej sprawie – uważa profesor.
Czy takie głosowanie może podważyć wynik wyborów?
330 tys. dowodów osobistych przestanie być ważnych od września do końca roku
– O podważeniu wyników możemy mówić tylko wówczas, gdy skala nieprawidłowości mogłaby na nie wpłynąć – twierdzi prof. Winczorek. Nie wierzy on, że wiele osób pójdzie głosować z nieważnym dokumentem.
– Trzeba wymienić dowód po upływie terminu jego ważności – przypomina MSWiA. Przywołuje ustawę z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. – Niedopełnienie tego obowiązku wiąże się z odpowiedzialnością karną w postaci ograniczenia wolności do miesiąca albo karą grzywny do 5 tys. zł.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.lukaszewicz@rp.pl