Reklama

CBA i ABW: Komisja Kontroli Służb Specjalnych sprawdzi materiały gromadzone przez jednostki

Powstanie specjalna komisja do spraw nadzoru nad materiałami gromadzonymi m.in. przez CBA i ABW.

Publikacja: 16.10.2013 08:39

CBA i ABW: Komisja Kontroli Służb Specjalnych sprawdzi materiały gromadzone przez jednostki

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ma już gotowe przepisy powołujące do życia Komisję Kontroli Służb Specjalnych. Projekt trafił właśnie do Rządowego Centrum Legislacji.

To jeden z elementów zapowiadanej od lat reformy służb specjalnych. Dotyczy funkcjonowania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego.

Projekt zakłada m.in. kontrolę podsłuchów prowadzonych przez służby. Ich liczba w ostatnich latach wprawdzie powoli spada (w 2012 r.  wniosków było o tysiąc mniej niż w 2011 r.), ale dzisiejszy nadzór jest niewystarczający,  a zbierane dane szczególnie wrażliwe – uważa resort.

Kontrolowane mają być nie tylko podsłuchy, ale też prowadzony nadzór na przetwarzaniem danych, w tym wrażliwych (np. billingi, treść SMS). Dzisiaj służby mogą sprawdzać tożsamość właściciela numeru telefonu, żądać wykazów połączeń, danych o lokalizacji telefonu oraz numeru IP komputera. Operatorzy muszą na własny koszt i na każde żądanie udostępniać te dane, także online.

Według NIK w Polsce brakuje niezależnego organu, który weryfikowałby zasadność pozyskiwania i wykorzystywania bilingów.

Reklama
Reklama

– Służby sięgając po billingi w praktyce robią to bez zewnętrznej kontroli – twierdzi Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK. Jego zdaniem obywatel powinien mieć pewność, że taka zewnętrzna kontrola służb istnieje. – Dzisiaj niestety jej nie ma – przyznaje. Nowe przepisy umożliwią również składanie obywatelskich skarg do komisji na działania służb.

Komisja ma być profesjonalna, apolityczna i podlegać Sejmowi. Na jej czele stanie sędzia z 10-letnim stażem.  Będzie kontrolował służby na zlecenie: Sejmu, prezydenta, szefa MON, ministra spraw wewnętrznych, albo na podstawie informacji uzyskanych podczas rozpatrywania skarg.

Członkowie komisji dostaną prawo m.in. do swobodnego wstępu do obiektów służb, wglądu do posiadanych przez nie dokumentów i materiałów, w tym i do baz danych. Komisja będzie mogła wzywać i przesłuchiwać świadków a także żądać od funkcjonariuszy wyjaśnień.

W razie „uzasadnionego podejrzenia przestępstwa" komisja zawiadomi o tym prokuraturę oraz szefa służby.

Mimo tych obietnic pomysł powołania Komisji nie wszystkim się podoba.

– Nie jestem zwolennikiem powoływania nowych gremiów do kontroli służb specjalnych – mówi  Adam Rapacki, były minister spraw wewnętrznych. Jego zdaniem powinni to robić, tak jak dziś, sędziowie i  prokuratorzy. – Jeśli obecny system kontroli nie działa, to nie trzeba od razu go zmieniać, tylko poprawić – dodaje. Przyznaje też, że nie bardzo wyobraża sobie sposób kontrolowania zasadności wniosków np. o zastosowanie podsłuchu. – By wskazać te, które nie znajdują uzasadnienia, członek komisji musiałby czytać każdy z nich. A jest ich  ok. 9 tys. rocznie – uważa.

Reklama
Reklama

Komisja może ruszyć już w 2014 r.  Na 2015 r. zaplanowano nawet 21 mln zł na uruchomienie jej prac. W kolejnych latach koszty mają  wynieść ok. 6 mln zł rocznie.

Służby specjalne pod lupę!

Komentuje Michał Szułdrzyński z działu krajowego „Rzeczpospolitej".

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama