W opinii dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych prywatność nie znikła, nie zdewaluowała się, musimy jednak nauczyć się tego, jak chronić ją w czasach ogromnego postępu technologicznego, Big Data oraz Internetu przedmiotów.

– Będzie nam coraz trudniej zrozumieć, w jaki sposób nasze dane są przetwarzane przez podmioty działające na rynku, państwo czy organizacje społeczne – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski w czasie wywiadu dla Gazety Wyborczej.

–Sami na sobie będziemy nosili dziesiątki urządzeń komunikujących się ze światem. Zresztą już to robimy. Widzimy przecież na portalach społecznościowych zrzuty z urządzenia przymocowanego do ciała i wskazującego, ile dzisiaj przebiegliśmy kilometrów i z jakim tętnem. Na rynek wchodzą inteligentne pieluszki albo soczewki kontaktowe mierzące poziom cukru we krwi. Dzisiejsze „big data" to jeszcze nic w porównaniu z tym, co będziemy mieli w przyszłości – wskazywał inspektor.

Jak zatem chronić prywatność w dobie rozwoju nowoczesnych technologii? Według dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego jednym ze sposobów jest dokładne czytanie wszelkiego rodzaju umów i regulaminów, które akceptujemy.

– Nieczytanie umów i regulaminów jest pierwszą podstawową głupotą, którą możemy popełnić i niestety popełniamy – dowodził.

Przypominał, że zanim wyrazimy zgodę na przetwarzanie naszych danych osobowych, powinniśmy zostać poinformowani m.in. o tym, kto, w jakim celu i w jaki sposób będzie przetwarzał nasze dane. Na tej podstawie powinniśmy podejmować decyzję, czy się na to godzimy.