Analitycy przewidują, że zysk netto Millennium wyniósł 71 mln zł, podczas gdy przed rokiem bank miał stratę w wysokości 87 mln zł, a w drugim kwartale 2010 roku 69,5 mln zł zysku.
Rezultaty całego sektora za III kwartał powinny być nieznacznie lepsze od wypracowanych w poprzednich trzech miesiącach.
– Zysk netto banków giełdowych powinien być średnio
o 5 – 10 proc. wyższy niż w II kwartale. Wyższą dynamikę powinny pokazać BRE Bank i Kredyt Bank ze względu na znacznie niższe rezerwy niż w poprzednim kwartale. Natomiast spodziewamy się, że gorzej na tle sektora wypadnie Getin Holding – przewiduje Marek Juraś, szef działu analiz Unicredit CAIB.
Na razie nie widać zwiększonego popytu na produkty bankowe. Dobrze się sprzedają kredyty hipoteczne, ale w segmencie korporacyjnym nadal panuje stagnacja.
Depozyty sektora bankowego wzrosły o 1,5 proc., ale pod koniec kwartału gospodarstwa domowe odkładały w bankach coraz mniejsze kwoty. Przyrost kredytów był niewielki, sytuację ratowały kredyty hipoteczne.
W pozostałych segmentach było dużo gorzej. Firmy w niewielkim stopniu posiłkują się środkami pożyczonymi z banków. – Dynamika kredytów jest niska, jedynym segmentem, który rósł, są kredyty hipoteczne. Marże odsetkowe mogą być minimalnie lepsze ze względu na utrzymujące się niskie koszty finansowania – mówi Andrzej Powierża, analityk Domu Maklerskiego Banku Handlowego. Jego zdaniem dobry wynik z opłat i prowizji powinny pokazać PKO BP i BRE Bank.
Rezerwy zawiązywane na niespłacane kredyty będą niższe ze względu na poprawę jakości portfela w segmencie korporacyjnym.
– Koszty mogą być nieco wyższe niż w II kw., m.in. przez rezerwy tworzone na bonusy dla pracowników – dodaje Powierża.
Koniec roku nie przyniesie przełomu, natomiast na wyniki wpłyną czynniki sezonowe. Analitycy przewidują, że w IV kw. rezerwy i koszty będą wyższe i w efekcie zysk netto może być niższy od III kw.
W dalszej perspektywie spodziewane jest ożywienie w inwestycjach, na czym powinien skorzystać także sektor bankowy.
– W przyszłym roku w segmencie detalicznym będzie podobna dynamika jak w tym roku, ale zdecydowanie powinna się poprawić sytuacja na rynku obsługi korporacji – przewiduje Juraś.
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail doautorki[mail=m.krzesniak@rp.pl]m.krzesniak@rp.pl[/mail][/i]