Z tego artykułu się dowiesz:
- Ile wyniosło zadłużenie Skarbu Państwa na koniec 2025 roku?
- Co wpłynęło na rekordowy przyrost długu Skarbu Państwa w 2025 roku?
- Kto był głównym nabywcą obligacji skarbowych w 2025 roku?
- Jakie plany pożyczkowe ma SP na 2026 roku?
Zadłużenie Skarbu Państwa (SP) na koniec grudnia 2025 r. wyniosło 1 951,9 mld zł, co oznacza wzrost o 322,6 mld zł, czyli niemal 20 proc. w porównaniu z końcem 2024 r. – poinformowało Ministerstwo Finansów w poniedziałkowym komunikacie. W samym grudniu dług SP zwiększył się o 43,1 mld zł, czyli o 2,3 proc. miesiąc do miesiąca.
Rekordowy wzrost długu Skarbu Państwa w 2025 r.
Poziom zadłużenia w minionym roku okazał się zgodny z planem przedstawionym m.in. w „Strategii Zarządzania Długiem na lata 2026-2029”, jednak sam jego przyrost był rekordowo wysoki. Dla porównania – w 2024 r. Skarb Państwa zwiększył swoje zadłużenie o 283 mld zł, a w 2023 r. – o 107 mld zł.
Czytaj więcej
O tym, dlaczego Rada Fiskalna, nowa instytucja w polskim systemie finansów publicznych, nie jest „kwiatkiem do kożucha”, w jaki sposób ma wywierać...
Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że na wynik za 2025 r. wpłynęły przede wszystkim bardzo duże potrzeby wydatkowe. Rząd musiał pożyczyć netto 317,7 mld zł, głównie w celu sfinansowania deficytu budżetu państwa w wysokości 275,6 mld zł. Dodatkowo zadłużenie zwiększyły m.in. udzielone pożyczki (19,6 mld zł), operacje związane z obsługą środków europejskich (łącznie ponad 27 mld zł) oraz przekazanie obligacji skarbowych na podstawie innych ustaw (17,9 mld zł).
Od początku 2025 r. zadłużenie krajowe SP wzrosło o 301 mld zł i osiągnęło poziom 1,55 bln zł. Zadłużenie zagraniczne, czyli nominowane w walutach obcych, zwiększyło się o 21,6 mld zł – do 397 mld zł. Było to efektem wzrostu długu w euro (+3,6 mld euro) i w dolarach amerykańskich (+5,5 mld dol.), częściowo ograniczonego przez umocnienie złotego wobec głównych walut, które zmniejszyło wartość zadłużenia o 15,9 mld zł.
Kto kupował obligacje skarbowe w 2025 r.?
Od początku 2025 r. największą część nowego długu krajowego kupiły polskie banki – zwiększyły swoje zaangażowanie o 161,4 mld zł, do łącznie 758 mld zł (jednocześnie Narodowy Bank Polski zmniejszył stan posiadania obligacji o 14,6 mld zł).
Znaczące zakupy realizowali również krajowi inwestorzy pozabankowi, którzy dokupili papiery o wartości 113,8 mld zł. Na koniec 2025 r. posiadali oni obligacje warte 622 mld zł. W tej grupie największymi posiadaczami krajowych skarbowych papierów wartościowych były gospodarstwa domowe (33,4 proc.), następnie instytucje rządowe i samorządowe (22,8 proc., w tym FRD i BFG), fundusze inwestycyjne (20 proc.) oraz zakłady ubezpieczeń (14 proc.).
Inwestorzy zagraniczni zwiększyli swoje zaangażowanie w mniejszym stopniu – o 25,8 mld zł, do 174 mld zł. Ministerstwo Finansów wskazuje, że do wzrostu zadłużenia wobec nierezydentów przyczynił się przede wszystkim wzrost portfela inwestorów korzystających z rachunków zbiorczych (+20,9 mld zł), inwestorów z krajów strefy euro (+6,9 mld zł) oraz z europejskich krajów spoza UE (+6,4 mld zł). Spadek zaangażowania odnotowano natomiast wśród inwestorów z Azji (-9,6 mld zł).
Czy dług Skarbu Państwa będzie dalej rósł w 2026 r.?
Ministerstwo Finansów poinformowało również, że według wstępnych szacunków zadłużenie Skarbu Państwa na koniec stycznia 2026 r. wyniosło ok. 1 998,3 mld zł, czyli było o 46,4 mld zł (2,4 proc.) wyższe niż miesiąc wcześniej. Zdecydowaną większość nadal stanowił dług krajowy – ok. 1 595 mld zł, natomiast dług zagraniczny wyniósł 403,3 mld zł.
Czytaj więcej
Mimo dynamicznie rosnących wpływów z podatków, w styczniu w kasie państwa pojawiła się wyraźna luka. Z danych resortu finansów wynika, że wydatki b...
Styczniowe dane potwierdzają, że również w 2026 r. rząd zamierza intensywnie finansować swoje potrzeby na rynku. Zgodnie z zapisami „Strategii Zarządzania Długiem…”, do końca roku łączna wartość długu SP ma wzrosnąć o kolejne 320-350 mld zł. Głównym powodem mają być wysokie potrzeby wydatkowe państwa, w szczególności związane ze zwiększonymi nakładami na obronność.