Reklama

Kolejki po dopłaty

Ogromne zainteresowanie unijnym wsparciem przetwórstwa rolnego. W sześć dni firmy złożyły wnioski na 70 proc. limitu

Publikacja: 30.04.2008 04:50

Kolejki po dopłaty

Foto: Rzeczpospolita

„Zwiększenie wartości dodanej podstawowej produkcji rolnej i leśnej” to działanie wspierające pieniędzmi z Unii inwestycje w zakładach przetwórstwa rolno-spożywczego i przerabiających rośliny na surowce energetyczne.

W tym roku do podziału jest 1,14 mld zł. W ciągu sześciu dni od rozpoczęcia przyjmowania wniosków Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dostała ich 414 na kwotę 792 mln zł, co stanowi ponad 69 proc. tegorocznego limitu pieniędzy.

Największe zainteresowanie dofinansowaniem jest w Wielkopolsce (91 wniosków na kwotę ponad 190 mln zł), na Lubelszczyźnie (56) i Mazowszu (49). Najmniejsze – na Warmii i Mazurach, gdzie wnioski złożyło tylko dziesięć firm na kwotę 13,5 mln zł.

– W Wielkopolsce najwięcej wniosków złożyła branża mięsna, ale o najwyższe kwoty dotacji: 13 mln zł i 15 mln zł, wystąpiły nowo powstałe rafinerie biopaliw – objaśnia Piotr Łykowski, dyrektor oddziału ARiMR w Poznaniu.

– Lubelszczyzna to kraina owoców miękkich – malin i truskawek. Mamy też dużo sadów, a rolnicy uprawiają rośliny oleiste. Stąd dużo u nas przetwórni i spore zainteresowanie dotacjami. Najwięcej wniosków złożyły zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego. Po kilka mamy z mleczarni, zakładów tłuszczowych, a także magazynujących i handlujących produktami rolnymi. Firmy występują o dofinansowanie rozbudowy, remontów, modernizacji czy zakupów nowych urządzeń do przetwórstwa – wylicza Marcin Troć z Biura Wsparcia Inwestycyjnego lubelskiego oddziału ARiMR.

Reklama
Reklama

Maksymalna kwota dofinansowania może sięgać połowy kosztów inwestycji, ale nie więcej niż 20 mln zł. Minimalna to 100 tys. zł.

Na Lubelszczyźnie wniosek o 20 mln zł złożyła dotąd jedna firma – Zakłady Tłuszczowe w Bodaczowie pod Zamościem. – W tym roku rozpoczynamy budowę nowego zakładu i unijne dofinansowanie bardzo się przyda. Wartość inwestycji przekroczy 50 mln zł, chcemy bowiem postawić zakład o najwyższej mocy przerobowej w Polsce. Teraz produkujemy do 130 tys. ton rocznie. Nowa fabryka będzie mogła produkować pół miliona ton – opowiada Tadeusz Walczak, pełnomocnik zarządu Zakładów Tłuszczowych w Bodaczewie sp. z o.o.

Na Opolszczyźnie wpłynęło tylko dziesięć wniosków na 16 mln zł.– Nie mamy wiele firm przetwórczych – wyjaśnia Antoni Bajer, wicedyrektor opolskiego oddziału agencji.

Wnioski przyjmowane są do wyczerpania 120 proc. limitu.

Biznes
Pogoda wygrywa z Rosją. Flota Północna odcięta od zasilania
Biznes
Kreml funduje pogrzeby i pomniki żołnierzom zabitym na wojnie, którą rozpętał
Patronat Rzeczpospolitej
Polski Produkt Przyszłości: XXVII edycja konkursu, w którym nauka spotyka biznes
Biznes
Akcje za pół miliarda i jasna deklaracja. Adam Góral uspokaja inwestorów Asseco
Biznes
Góra gotowych mieszkań, krytyka Europy i rekord OZE w UE
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama