Reklama
Rozwiń
Reklama

Allegro urośnie o miliard

W tym roku sprzedaż za pośrednictwem Allegro wzrośnie o 1 mld zł. Ten portal to 50 proc. e-handlu w Polsce. W branży szybko rośnie konkurencja, sklepy w sieci otwierają kolejne firmy

Aktualizacja: 23.11.2010 04:02 Publikacja: 23.11.2010 03:36

Allegro urośnie o miliard

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

– Spodziewamy się zakończyć ten rok obrotem na poziomie 7,3 – 7,4 mld zł. W tej chwili mamy już ok. 12 mln użytkowników

– mówi „Rz” Patryk Tryzubiak, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej grupy Allegro. Serwis aukcyjny rozwija się w błyskawicznym tempie. W tym roku za jego pośrednictwem odbędzie się połowa internetowego handlu w Polsce. Wartość e-handlu w 2010 r. sięgnie 15,5 mld zł.

Allegro wprowadza nowe usługi. Od września można już odebrać zakupiony za jego pośrednictwem towar nie tylko od kuriera i przez Pocztę Polską, ale i w sieci punktów odbioru. Jest ich 1,6 tys. – są to m.in. Paczkomaty 24/7 firmy InPost, punkty usługowe DHL SERVICE POINT, kioski i salony prasowe sieci Ruch oznaczone logo Paczka w Ruchu.

Od dzisiaj, ku wygodzie użytkowników, Allegro wprowadziło możliwość robienia zakupów (w wybranych opcjach, np. kup teraz) bez rejestracji konta i dodatkowych wymogów.

– To zaskakujący ruch, ale Allegro ma tak mocną pozycję, że w zasadzie może już sobie pozwolić na niemal wszystko – komentuje przedstawiciel jednego z e-sklepów.

Reklama
Reklama

Według ostatniej ankiety NetTrack w Polsce w badaniu spontanicznej znajomości portali internetowych pierwsze miejsce zajmuje Google z 60,8 proc. wskazań, drugie – 53,8 proc. – jest Allegro. Na trzecim miejscu znalazł się Onet.pl z 48,9 proc. wskazań.

Allegro z założenia miało być serwisem do pozbywania się niepotrzebnych przedmiotów, jednak coraz częściej za jego pośrednictwem handlują tradycyjne czy nawet internetowe sklepy. Warto zauważyć, że obroty rosną w coraz wolniejszym tempie. W ubiegłym roku wzrost wyniósł 23 proc., a w tym – przy założeniu zrealizowania prognozy – będzie to 15,6 proc. Wolniejszy wzrost jest m.in. efektem wyższej bazy.

Choć dominacja serwisu aukcyjnego jest faktem, to jednak nie tylko jego wyniki świadczą o rozwoju branży. Ostatnio wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak przekonywał firmy do zakładania stron internetowych, ponieważ ten sektor handlu w polskiej gospodarce rośnie zdecydowanie najszybciej i daje ogromne możliwości rozwoju.

W pierwszym kwartale 2010 r. sklep Empik.com zanotował w ujęciu rocznym wzrost sprzedaży o 88,6 proc., w kolejnym – 78,3 proc., a w trzecim 40,3 proc.

– Niższy wynik za ostatni kwartał to efekt wyższej bazy z ubiegłego roku – mówił na niedawnej konferencji Maciej Szymański, prezes Empik Media & Fashion.

Firma wciąż zbiera wymagane zgody, aby móc sfinalizować ogłoszoną w lipcu transakcję przejęcia kontroli nad sklepem Merlin.pl. W tej chwili kluczowe jest uzyskanie zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, proces jej udzielenia się przeciąga. Jak już pisaliśmy w „Rz”, przy okazji tej transakcji Urząd chce przeprowadzić kompleksowe badanie branży internetowej, dlatego decyzja może zostać wydana dopiero w styczniu. Empik i Merlin po połączeniu będą największym e-sklepem w Polsce z obrotami sięgającymi 200 mln zł.

Reklama
Reklama

Konsolidacja branży jest nieunikniona – na koniec tego roku ma działać już ponad 9,5 tys. e-sklepów. Nie jest tajemnicą, że kondycja finansowa wielu z nich jest nie najlepsza.

– Obawy przed rosnącą konkurencją mogą być w konsekwencji mobilizujące dla rozwoju e-commerce. Rozwój handlu w sieci wynika przecież z niezadowolenia klientów ofertą tradycyjnego handlu. Konkurencyjne ceny, unikalna oferta i dobra jakość realizacji zamówień to elementy wpływające na wartość marki i lojalność klientów – wyjaśnia Rafał Krawczyk z Shopera, producenta platformy e-commerce do prowadzenia handlu w sieci.

[wyimek]52,8 proc. Polaków według danych SMG/KRC korzysta z Internetu[/wyimek]

Choć na rynku już jest gęsto, wchodzą kolejne firmy, jak np. francuska sieć marketów budowlanych Bricoman, która w swoim e-sklepie zaoferowała aż 14 tys. produktów, co dla tej branży jest w sieci wynikiem rekordowym. – Ceny większości towarów są średnio o 5 – 15 proc. niższe w porównaniu z identycznymi produktami w sklepach tradycyjnych – twierdzi Arnaud Boule, dyrektor generalny Bricoman Polska.

Niskie ceny to główny wabik na konsumentów, Nic dziwnego więc, że – według badań firmy Deloitte – 16 proc. z nas chce kupić gwiazdkowe prezenty w serwisach aukcyjnych, a 7 proc. wskazało e-sklepy.

Nadal jednak najpopularniejszym miejscem zakupów są hipermarkety, gdzie zamierza pójść 22 proc. ankietowanych. W sieci trzy czwarte z nas będą szukać pomysłów na prezenty, dwie trzecie zaś chcą korzystać z działających tam porównywarek cen.

Reklama
Reklama

W Internecie kwitną nie tylko e-sklepy. Przez rok istnienia społecznościowego serwisu Walutomat.pl, umożliwiającego obniżenie kursów wymiany walut przez eliminację pośrednictwa banków i kantorów, skorzystało z niego 12 tys. osób, które wymieniły waluty za 200 mln zł. Wartość miesięcznych wymian sięga 25 – 30 mln zł, czasami jest to nawet 2 mln zł dziennie. Większość tej kwoty to wymiany dokonywane przez klientów biznesowych, takich jak kantory, biura podróży, firmy produkcyjne i handlowe.

– Pierwszy rok upłynął na budowaniu zaufania do serwisu, dopracowywaniu procedur obsługi klienta i rozwiązań technicznych. Największym wyzwaniem było wprowadzenie opłat – mówi Adrian Łaźniewski, rzecznik Walutomat.pl. Użytkowników przybywa, choć teraz korzystanie z tej usługi wiąże się z opłatą 0,2 proc. kwoty zrealizowanego zlecenia.

[ramka][srodtytul]polska na ósmym miejscu[/srodtytul]

Europejczycy stawiają na sieć

We wszystkich krajach liczba użytkowników sieci rośnie, Polska nie jest wciąż w tym zakresie prymusem. Według danych serwisu Internet World Stats z czerwca tego roku w Europie najwięcej użytkowników Internetu, bo 65,1 mln, mieszka w Niemczech. Ku pewnemu zaskoczeniu drugą pozycję zajmuje Rosja z 59,7 mln, a na trzecie miejsce spadła Wielka Brytania z 51,4 mln użytkowników sieci. Polska w Europie zajmuje dopiero ósmą pozycję – 22,5 mln użytkowników, a więcej osób korzysta w sieci we Francji, w Turcji, we Włoszech i w Hiszpanii.

Reklama
Reklama

W naszym kraju liczba internautów rośnie, ale dosyć wolno. Z ostatniego badania NetTrack firmy Millward Brown SMG/KRC prowadzonego w czerwcu i lipcu wynika, że z sieci korzysta 52,8 proc. Polaków, w ubiegłym roku było to 49,5 proc. Większość – niemal 94 proc. ankietowanych – korzysta z Internetu w domu, w pracy co piąty.

Jeśli chodzi o częstotliwość korzystania z sieci, to ponad 70 proc. deklaruje, że serfuje codziennie lub prawie codziennie, niemal co piąty kilka razy w tygodniu.

Nadal wciąż bardzo rzadko z Internetu korzystają osoby starsze.

W grupie osób w wieku 60 lat i więcej jedynie 5 proc., choć warto podkreślić, że w ostatnich latach było gorzej. Z sieci korzystało jedynie 3 proc. osób z tej grupy wiekowej.

Nawet na wydawałoby się bardzo nasyconych rynkach użytkowników sieci przybywa znacznie szybciej niż w Polsce. W Wielkiej Brytanii dostęp do Internetu ma niemal 70 proc. gospodarstw domowych, a za cztery lata będzie to 83,1 proc. [/ramka]

Reklama
Reklama

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail]

Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama