Reklama

Bogata sylwestrowa oferta biur podróży

W tym roku nie brakuje chętnych na spędzenie świąt lub sylwestra za granicą

Publikacja: 25.11.2010 21:18

Bogata sylwestrowa oferta biur podróży

Foto: AFP

Nabiera tempa sprzedaż wyjazdów sylwestrowych i zimowych. Do najpopularniejszych kierunków – jak co roku – należą kraje zdecydowanie cieplejsze od zimowej Polski. Za tygodniowy pobyt w Egipcie – czterogwiazdkowy hotel, wszystko wliczone – biura podróży inkasują w granicach 2,1 – 2,4 tys. zł od osoby. Podobnie kosztuje Turcja, z kolei od 2,3 tys. zł wzwyż trzeba zapłacić za wycieczkę do Tunezji, Maroka bądź na Cypr. W ofercie zwykle pokój w hotelu trzygwiazdkowym i wyżywienie w dwóch wariantach: half board (śniadanie i obiadokolacja) lub all inclusive.

A jeśli ktoś może wydać więcej? Od 3,5 tys. zł zaczynają się ceny świąteczno-noworocznych wycieczek na Wyspy Kanaryjskie. Powyżej 4 tys. płaci się za jeden z tegorocznych hitów – hiszpańską wyspę Fuerteventura. Natomiast za dwa razy tyle można spędzić urlop w miejscu, gdzie Nowy Rok przychodzi o kilka godzin wcześniej lub później. Np. dwutygodniowa wycieczka do Tajlandii kosztuje od 5,3 tys. zł, a objazdowa po Meksyku – 11 tys.

Wyjazdy w tropiki wprowadza coraz więcej biur turystycznych. Nic dziwnego: mimo kryzysu na takie wydatki decyduje się wiele osób. Modna staje się np. Afryka. Za tygodniową wycieczkę do Kenii 25 grudnia – 2 stycznia trzeba zapłacić od 5 do 7 tys. złotych. Spora część turystów woli jednak obniżać koszty i organizować taki wyjazd na własną rękę. – Samodzielnie rezerwując bilet i dwutygodniowy pobyt w hotelu w Mexico City, wydamy niecałe 4,5 tys. zł. Na pobyt w Acapulco – 6,3 tys. zł. W porównaniu z ceną wycieczki to spore różnice – mówi Łukasz Neska z Internetowego Centrum Podróży eSKY.pl. Touroperatorzy dostosowują się do tego oszczędnościowego trendu. Np. TUI powołało w Polsce spółkę TUI 4U, która ma się specjalizować w przygotowaniu ofert na indywidualne zamówienia – sprzedaży biletów lotniczych, rezerwacji hoteli, zamawianiu biletów na imprezy.

Tymczasem specjalne oferty szyte na miarę dla najbardziej wymagających klientów zaczęły już sprzedawać w Polsce biura niemieckie. – Proponujemy sylwestrowy rejs luksusowym żaglowcem pomiędzy Tajlandią a Singapurem – mówi właściciel biura podróży Travel Consulting & Events Andreas Smolarczyk. Impreza trwa tydzień, cena zaczyna się od 3 tys. euro, do tego ok. 1 tys. euro za przelot na miejsce. To samo biuro oferuje polskim klientom sylwestra na Malediwach: ok. 2,5 tys. euro za tygodniowy pobyt oraz 1,2 tys. euro za przelot.

Biura podróży liczą, że większy niż rok wcześniej popyt na zimowe wyjazdy pozwoli częściowo zrekompensować straty, jakie branża poniosła w pierwszej połowie tego roku. Dlatego rozszerzają jeszcze ofertę. Rainbow Tours do ubiegłorocznej dodaje teraz hotele w centrach miejscowości, gdzie dostępne są atrakcje po nartach.

Reklama
Reklama

Klientów mają zachęcić bardziej atrakcyjne ceny. Także do zakupu wycieczek letnich, które mają być tańsze dzięki redukcji kosztów ponoszonych przez touroperatorów i spodziewanym wzroście wartości złotego. Spadki cen zapowiedziały m.in. TUI (o ok. 15 proc.) i Triada.

Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama