Reklama

Kto pokieruje UKE? Nowe oficjalne i nieoficjalne informacje

Po ponad miesiącu od ogłoszenia w kancelarii premiera ruszyły prace nad wyborem prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Wiemy, ilu kandydatów odnotowała KPRM i co dalej.

Publikacja: 22.08.2025 16:14

Premier Donald Tusk

Premier Donald Tusk

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

16 lipca Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM) ogłosiła nabór na stanowisko prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, jako że 18 września kończy się kadencja obecnego szefa tej instytucji – dr hab. Jacka Oko.

Termin składania ofert wskazano w ogłoszeniu na 31 lipca. Jak pisaliśmy, zainteresowanie naborem ze strony potencjalnych następców Oko było duże. Mówiono nam nawet o kilkunastu osobach.

KPRM o naborze na prezesa UKE: wpłynęło 10 ofert 

Jak duże jest zainteresowanie i ile wniosków przyjęto w KPRM długo nie można było się dowiedzieć. Dopiero dziś biuro prasowe kancelarii odpowiedziało na nasze pytania. – W ramach naboru na stanowisko Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wpłynęło 10 ofert – przekazało nam biuro prasowe KPRM.

– Obecnie trwa analiza przesłanych dokumentów. Wszelkie decyzje dotyczące kolejnych kroków podejmie zespół na najbliższym spotkaniu – dodano, nie precyzując co to za zespół, ani kiedy odbyć ma się spotkanie.

Nieoficjalne informacje: pierwsze rozmowy z kandydatami na regulatora rynku łączności w przyszłym tygodniu

Tymczasem ze strony aplikujących słyszymy, że KPRM zaprosiła już niektórych na pierwsze rozmowy. Mają się one odbyć w przyszłym tygodniu.

Reklama
Reklama

Procedura naboru na prezesa UKE przyciągnęła uwagę organizacji pozarządowych, w tym Fundacji Panoptykon, a także stowarzyszenia dużych firm – Konfederacji Lewiatan. Wynika to z faktu, że kompetencje prezesa UKE poszerzają się i po raz pierwszy będzie zajmować się prawami użytkowników internetu.

Czytaj więcej

Jacek Oko: ważne było rozmawiać i utrzymać kierunek regulacji

Organizacje pozarządowe apelują o przejrzystą procedurę 

Z tego względu 35 organizacji społecznych zgromadzonych wokół Panoptykonu podpisało się pod pismem do Jana Grabca, szefa KPRM, aby kandydaci na prezesa UKE zaprezentowali się w ramach tzw. „wysłuchania publicznego””. Chodzi im o to, aby wybór miał przejrzysty charakter oraz wybrano osobę kompetentną, a nie z nadania politycznego

Postulaty tego grona wsparła także Konfederacja Lewiatan, o czym poinformował na platformie X Panoptykon.

„W świetle implementacji do polskiego porządku prawnego Aktu o usługach cyfrowych rola Prezesa UKE nabiera nowego znaczenia – nie tylko ze względu na skuteczniejszą ochronę praw użytkowników, ale także z uwagi na możliwość kształtowania przez organ praktyk rynkowych w przestrzeni cyfrowej” – argumentuje Lewiatan.

Kto wystartował w konkursie o fotel prezesa UKE? 

Jak pisaliśmy, w naborze startują m.in. b. prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej (sieć komórkowa Era) Bogusław Kułakowski oraz Piotr Kuriata, związany dawniej z P4 (operator sieci Play). Czarnym koniem wyścigu wspieranym przez Koalicję Obywatelską ma być wicedyrektor państwowego instytutu NASK – Przemysław Kuna.

Reklama
Reklama

Nie zdecydowały się na start m.in. b. prezeski UKE: Anna Streżyńska i Magdalena Gaj (obie pracują dziś dla sektora publicznego), czy Jerzy Żurek, b. dyrektor Instytutu Łączności (prywatnie brat nowego ministra sprawiedliwości).

Na kandydowanie nie zdecydował się – jak nam powiedział – wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.

Czytaj więcej

KO ma swojego kandydata na prezesa UKE? To wiceszef NASK

Komisja powołana w KPRM ma wybrać 3 kandydatów, spośród których premier wskaże jedną osobę. Prezesa UKE zatwierdza potem Sejm.

Biznes
Amazon ma dla Europy jej własną chmurę
Biznes
Iran na krawędzi, młodzi bez pracy i rekordowa nadwyżka handlowa Chin
Biznes
Duże IPO czeskiej spółki zbrojeniowej
Biznes
Polska celem hakerów, groźby Trumpa wobec partnerów Iranu i AI Google w Apple
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama