Banki na świecie nie obsługują największego producenta niklu, platyny i palladu

Rosyjski koncern Norylski Nikiel oligarchy Potanina, poinformował, że zagraniczne banki odmówiły współpracy z firmą. I to pomimo faktu, że koncern nie podlegał zachodnim sankcjom.

Publikacja: 30.03.2024 15:56

Władimir Potanin, objęty sankcjami rosyjski miliarder, właściciel Norylskiego Niklu

Władimir Potanin, objęty sankcjami rosyjski miliarder, właściciel Norylskiego Niklu

Foto: Bloomberg

- Zagraniczne banki odmawiają przyjmowania i przekazywania pieniędzy za produkty Norylskiego Niklu, przyznał wiceprezes firmy Anton Berlin w wywiadzie dla Reuters. Do tego część klientów z Unii Europejskiej zaprzestała importu produktów rosyjskiej firmy. Jako przykład dyrektor podał fińską fabrykę Harjavalta, która wytwarza nikiel i kobalt do akumulatorów pojazdów elektrycznych. Od Rosjan sprowadzała tlenek glinu.

„Dlatego przebudowujemy nasz system sprzedaży (…). W takich warunkach głównym celem jest sprzedaż wszystkiego, co wyprodukujemy” – podkreślił Berlin. Nie będzie to łatwie. Rosjanie celują teraz w rynek chiński, ale i chińskie banki coraz uważniej przyglądają się każdej transakcji z rosyjskim udziałem.

Sankcji nie ma, ale są

I choć sam koncern nie jest objęty sankcjami, to największy udziałowiec Norylskiego Niklu — twórca kasty oligarchów Władimir Potanin — już tak.

„Aby zwalczyć te sankcje, jak wielokrotnie powtarzałem, potrzebujemy tak zwanego planu B, czyli reorientacji naszych dostaw, naszych partnerstw na tak zwane przyjazne kraje” – mówił gazecie RBK oligarcha już w 2022 r.

Minęły dwa lata i Norylki Nikiel poczynił niewielkie postępy. Reorientacja firmy na Azję wynikająca z faktu, że praktycznie zaprzestała ona współpracy z zachodnimi inwestorami i międzynarodowymi bankami – przebiega powoli. Konkurencja w Azji jest duża. Królują tam koncerny amerykańskie, australijskie.

Władimir Żukow, wiceprezes ds. relacji inwestorskich i zrównoważonego rozwoju Norylskiego Niklu przyznał, że w tej sytuacji koncern produkuje teraz głównie na rynek krajowy. „Próbujemy jednak przyjrzeć się możliwościom, jakie istnieją na rynku azjatyckim, przede wszystkim w Chinach”.

Czytaj więcej

Rosyjski oligarcha łączy dwa banki objęte sankcjami Zachodu

Według własnych danych, w 2021 roku udział Azji w sprzedaży Norylskiego Niklu wyniósł 27 proc. (4,7 miliarda dolarów). W 2022 roku wzrósł do 31 proc. (5 miliardów dolarów), a według wyników pierwszego kwartału 2023 roku dostawy produktów do Azji rynek wzrosły do 45 proc. całkowitej sprzedaży.

Udział sprzedaży w Europie spadł najbardziej na przestrzeni lat, ale w Ameryce Północnej i Południowej pozostał praktycznie niezmieniony: w latach 2021 i 2022 sprzedaż w Ameryce wyniosła 15 proc. całości (odpowiednio 2,3 miliarda dolarów i 2,6 miliarda dolarów). , w pierwszym kwartale 2023 r. – 17 proc..

Tych danych nie można zweryfikować. Zastanawia też fakt, że zaczyna się drugi kwartał 2024 r a Norylski Nikiel podaje jedynie sprzedaż za I kw. 2023 r.

Biznes
Praktycznie o przyszłości otwartego oprogramowania. Konferencja Open Source Day 2024 już 18 kwietnia
Biznes
Są unijne kary za łamanie sankcji wobec Rosji. Więzienie i ogromne grzywny
Biznes
Zwrot akcji w sprawie ratowania Poczty Polskiej. Andrzej Duda zablokuje wypłatę?
Materiał partnera
Promocja działań dla wspólnej przyszłości
Biznes
Anna Pruska, prezeska Comarchu: Ekspansja zagraniczna jest dla nas w tym roku kluczowa