RODO na święta

Za dużo informacji dot. danych osobowych spowodowało, że listy do Mikołaja nie wiszą na miejskiej choince.

Publikacja: 19.12.2023 02:00

RODO na święta

Foto: Adobe Stock

W bawarskim miasteczku Roth od niepamiętnych czasów dzieci piszą listy do Świętego Mikołaja i wieszają je na choince w centrum miasta. Listy jak to listy: zawierają dane osobowe nadawcy, zapewne też adresata (choć czy Święty Mikołaj ma dane osobowe, to już odrębny problem), opisują wymarzone prezenty, może czasem też zawierają jakieś historie z życia dzieci – a nie daj Boże, że dziecko np. postanowiło napisać do Świętego, że złamało nogę, więc zasługuje na większy prezent, to mamy też dane szczególnych kategorii. Słowem, takie listy to kopalnia danych osobowych. I być może właśnie troska o te dane kierowała władzami Roth, które w 2018 roku… zabroniły dzieciom wieszania listów na miejskiej choince, „bo RODO”. Biedne dzieci, które już w wieku kilku lat zaczynały żyć w przeświadczeniu, że całe zło tego świata ma na imię RODO (OK, dla nich to „Datenschutz-Grundverordnung”). Na szczęście sprawą zainteresowała się Komisja Europejska, która wytłumaczyła włodarzom Roth, że Święty Mikołaj ma prawo przetwarzać dane osobowe dzieci celem dostarczenia im prezentów, oczywiście pod warunkiem że ich rodzice nie mają nic przeciwko. W 2018 r. Komisja Europejska uratowała święta w bawarskim Roth – a jak patrzymy na to dzisiaj, z perspektywy kilku lat, gdy okres największych błędów i wypaczeń w stosowaniu RODO mamy już za sobą?

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Prawo karne
CBA zatrzymało znanego adwokata. Za rządów PiS reprezentował Polskę
Spadki i darowizny
Poświadczenie nabycia spadku u notariusza: koszty i zalety
Podatki
Składka zdrowotna na ryczałcie bez ograniczeń. Rząd zdradza szczegóły
Ustrój i kompetencje
Kiedy można wyłączyć grunty z produkcji rolnej
Sądy i trybunały
Sejm rozpoczął prace nad reformą TK. Dwie partie chcą odrzucenia projektów