Reklama
Rozwiń
Reklama

Polcolorit opuści warszawską giełdę

Producent płytek ceramicznych z Piechowic to kolejna firma, która po pozyskaniu nowego inwestora nie chce mieć statusu spółki publicznej.

Aktualizacja: 03.05.2017 19:24 Publikacja: 03.05.2017 19:03

Polcolorit opuści warszawską giełdę

Foto: 123RF

Unilin Poland, podmiot, do którego należy obecnie 93 proc. akcji i 94,1 głosu na walnym zgromadzeniu Polcoloritu, zawiadomił KNF i GPW o zamiarze ogłoszenia przymusowego wykupu wszystkich walorów giełdowej spółki nieznajdujących się w jego posiadaniu. Ogłoszenie przymusowego wykupu zaplanowano na 18 maja, a dzień wykupu na 23 maja.

Unilin Poland, który należy do amerykańskiego koncernu Mohawk, wezwanie na papiery Polcoloritu ogłosił w połowie lutego, oferując po 5,8 zł za każdy walor. Już wówczas podał, że nie wyklucza wycofania spółki z giełdowego obrotu. Zastrzegł też, że jeśli nabędzie co najmniej 90 proc. walorów, nie wyklucza przymusowego wykupu. Zapisy w wezwaniu trwały do 19 kwietnia i zakończyły się sukcesem.

W Polcoloricie bardzo szybko doszło do zmian kadrowych w ścisłym kierownictwie. Rezygnację z zajmowanych stanowisk złożył cały zarząd, czyli prezes Barbara Urbaniak-Marconi i wiceprezes Ireneusz Wolf. Tego samego dnia na ich miejsce powołano Nicolę Giombiniego na stanowisko prezesa, Lucę Beviniego na wiceprezesa oraz Stevena Hyosiga Lee na członka zarządu. Do chwili zamknięcia tego numeru „Rz" spółka nie odpowiedziała na nasze pytania dotyczące m.in. tego, czy i w jaki sposób będzie rozwijana jej działalność oraz jakie cele chce w najbliższych latach realizować nowo powołany zarząd.

Wkrótce GPW opuści też Integer.pl, grupa znana z sieci paczkomatów. Pod koniec kwietnia sukcesem zakończyło się wezwanie na akcje tej firmy ogłoszone przez Rafała Brzoskę, prezesa i głównego udziałowca spółki oraz fundusz Advent. Było ono elementem szerszego planu mającego na celu uratowanie przedsiębiorstwa przed bankructwem poprzez pozyskanie środków na spłatę jego długów i dalszy rozwój.

W najbliższy poniedziałek rozpocznie się wezwanie na akcje Komputronika, firmy handlującej m.in. elektroniką, RTV i AGD. Również w przypadku jego powodzenia spółka zostanie wycofana z obrotu na GPW. Tak przynajmniej zapowiada wzywający, czyli Marinnera Invest, kontrolowana przez Wojciecha Buczkowskiego, prezesa Komputronika, oraz jego brata Krzysztofa wraz z małżonką Ewą Buczkowską.

Reklama
Reklama

W ubiegłym roku ogłoszono ponad 30 wezwań na akcje spółek notowanych na GPW. To efekt ich stosunkowo niskiej wyceny. Analitycy przekonują, że ten rok również będzie obfitował w wezwania. W ich konsekwencji kolejne firmy zostaną wycofane z warszawskiej giełdy.

Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama