- Pod ziemią nikt nie pozostał żywy - przyznają władze regionu Kemerowo, na terenie którego znajduje się kopalnia Listwiażnaja, w której w czwartek nad ranem doszło do pożaru, w następstwie, prawdopodobnie wybuchu metanu. Gubernator ogłosił trzydniową żałobę narodową. Kondolencje rodzinom złożył Władimir Putin.

Premier Rosji obiecał dokładne śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy; rodziny poległych górników i ratowników mają otrzymać wszelką pomoc, w tym psychologiczną.

W momencie wybuchu i pożaru na głębokości 250 m uwięzieni zostali wszyscy pracujący tam górnicy - 285 osób. Na pomoc ruszyło 11 oddziałów ratowniczych. Wydobyto na powierzchnię 239 górników, wielu w stanie ciężkim.

Czytaj więcej

Rosja: Wielki pożar w kopalni, 11 górników nie żyje

Sytuacja stała się dramatyczna ze względu na rosnący poziom trujących gazów w kopalni. „Podczas akcji ratowniczej na terenie kopalni stężenie metanu przekroczyło 6 procent, tlenku węgla – ponad 0,25 procent. Istniała możliwość wybuchu gazu.

Postanowiono zawiesić działania ratownicze i wyprowadzić wszystkie jednostki na powierzchnię - dodał przedstawiciel rosyjskiego ministerstwa. Ratownicy mieli się skontaktować z dowództwem na powierzchni po sygnale zagrożenia wybuchem, ale się nie odezwali.

Ostatnie informacje agencji Interfaks mówią o 52 zabitych, w tym sześciu ratownikach. Ale bilans może się okazać jeszcze bardziej tragiczny. W szpitalach znajduje się 60 górników w tym co najmniej czterech w stanie ciężkim.

Według agencji TASS ostatnia kontrola systemów bezpieczeństwa w kopalni z października tego roku znalazła 139 naruszeń, w tym te związane z reżimem przeciwpożarowym. Raport mówi, że nie ma czujek do wykrywania wczesnych oznak pożaru przy bramie wentylacyjnej nr 823 (a to tam, właśnie pojawił się rano dym, a potem ogień).

A to właśnie prawdopodobnie wybuch metanu lub pożar spowodowany zetknięciem pyłu węglowego z iskrą były bezpośrednią przyczyną tragedii. Na razie nie ma jeszcze oficjalnej przyczyny wydarzeń w Kuzbasie.

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ

Komitet Śledczy Rosji wszczął sprawę karną w sprawie naruszenia zasad bezpieczeństwa przemysłowego. Na miejscu pracuje zespół śledczy, w tym śledczy sądowi. Aresztowany został dyrektor kopalni Siergiej Machrakow, niedawno wybrany „Najlepszym dyrektorem kopalni 2021 roku”. Jego zastępca i kierownik zmiany.

Wszystkie kopalnie węgla i rud w regionie Kemerowa zostaną sprawdzone pod kątem bezpieczeństwa, informuje administracja rządowa Kuzbasu.

Kopalnia Listwiażnaja jest trzecią pod względem wielkości produkcji i eksportu węgla kopalnią Rosji. Należy do spółki SDS-Ugol, gdzie 95 proc. udziałów należy do Michaiła Fediajewa, kolejne 5 proc. należy do nienazwanej osoby prawnej.

Zdolności produkcyjne kopalni to 5,2 mln ton węgla rocznie. Przychody w 2020 roku wyniosły 9,4 mld rubli. (11% mniej niż rok wcześniej), zysk netto - 837 mln rubli. (-82 proc.). SDS-Ugol kupił kopalnię od spółki Biełon w styczniu 2011 roku za 300 milionów dolarów.