Firma Merck pracuje nad doustnym lekiem antywirusowym wraz z Ridgeback Biotherapeutics. Lek o nazwie Molnupirawir ma skutecznie walczyć z infekcją koronawirusową. Celem fundacji Gatesów jest zmniejszenie różnicy między tym, kiedy bogate kraje będą miały dostęp do leku przeciwwirusowego, a tym, kiedy reszta świata, ta biedniejsza może z niego skorzystać.

„Aby zakończyć tę pandemię, musimy zapewnić wszystkim, bez względu na to, gdzie mieszkają na świecie, dostęp do ratujących życie produktów zdrowotnych” – napisała w oświadczeniu Melinda French Gates, współprzewodnicząca Fundacji Gatesów.

Wstępne dane z badania klinicznego eksperymentalnej pigułki Merck sugerują, że może ona zmniejszyć o połowę ryzyko poważnych powikłań i śmierci z powodu COVID-19, jeśli zostanie podana we wczesnym stadium choroby.

Fundusze Gates Foundation zostaną wykorzystane, aby pomóc producentom leków zwiększyć produkcję generycznego Molnupirawiru, a także wesprzeć zgłoszenia regulacyjne i przygotować lokalne rynki - powiedział Reuterowi Trevor Mundel, prezes fundacji Global Health.

Mundel zapowiedział, że fundusze posłużą jako pomost do rozpoczęcia procesu produkcyjnego. Oszacował całkowity koszt wprowadzenia generycznej wersji leku przeciwwirusowego firmy Merck na 500 milionów dolarów, dlatego też potrzebni są inni sponsorzy.

Fundacja wysłała propozycje od ośmiu indyjskich producentów leków już licencjonowanych przez Merck do wytwarzania leków generycznych, powiedział Mundel. Należą do nich Aurobindo Pharma, Cipla, Dr. Reddy’s Labs, Emcure Pharmaceuticals, Hetero Labs, Sun Pharmaceuticals i Torrent Pharmaceuticals.

Fundacja prowadzi również rozmowy z firmą Merck na temat rozszerzenia swoich licencji na innych producentów leków generycznych, w tym niektórych w Afryce – pisze Reuters. Teoretycznie pierwsze tego typu leki generyczne mogłyby być dostępne w pierwszym kwartale 2022 roku.

Merck produkuje lek już od miesięcy i złożył wniosek o zezwolenie na stosowanie go w sytuacjach awaryjnych w amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków.