Reklama

Szybki zakup bez ruszania się z kanapy

Zachęcająca recenzja? Książkę lub film można dziś kupić od razu po jej przeczytaniu. Wystarczy wysłać SMS-a

Aktualizacja: 26.09.2009 12:20 Publikacja: 26.09.2009 11:52

Szybki zakup bez ruszania się z kanapy

Foto: www.sxc.hu

Od września czytelnicy kilkudziesięciu tygodników i miesięczników mogą kupować artykuły recenzowane w tych magazynach.

Usługę oferuje spółka OneStep założona przez kilka osób związanych w przeszłości z branżą marketingowo-mediową.

- Nasza usługa opiera się na pomyśle połączenia recenzji z możliwością natychmiastowego zakupem reklamowanego towaru – wyjaśnia Klaudiusz Frydrych, prezes OneStep. Zapewnia, że oferowana przez OneStep technologia jest unikalna nie tylko w Polsce. – Jest chroniona amerykańskim prawem patentowym – twierdzi.

Kierowana przez niego firma zamieszcza w magazynach (płacąc jak za klasyczną powierzchnię reklamową), obok recenzowanych książek, kosmetyków, płyt czy filmów specjalne kody.

– Na podstawie umów z wydawcami wiemy z wyprzedzeniem, jakie artykuły będą opisywane w danym numerze. Odpowiednio wcześniej zakupujemy partie tych towarów, żeby natychmiast po zakupie móc wysyłać je do klientów – opowiada Frydrych. Jego zdaniem jest to jedna z przewag spółki nad innymi wirtualnymi sprzedawcami, którzy nie zawsze mają w magazynie oferowane towary.

Reklama
Reklama

Proces zamawiania produktu w OneStep jest kilkuetapowy. Klient decydując się na zakup musi wysłać kod publikowany przy tekście na numer OneStep: 70500. Koszt takiego SMS-a wynosi 0,61 zł z VAT. Jeśli jest to pierwsze zamówienie, konsultant OneStep oddzwania do klienta żeby zarejestrować dane i adres dostawy oraz potwierdzić zamówienia. Przy kolejnych zamówieniach OneStep odsyła już tylko SMS-a z nazwą produktu i jego ceną. Poprawność zamówienia potwierdza się również SMS-em.

– Klient płaci za towar w momencie odbierania przesyłki. W przyszłości planujemy jednak wprowadzenia bardziej nowoczesnych form rozliczania – twierdzi prezes spółki. OneStep chce również konkurować niską ceną przesyłki. Koszt dostawy to tylko 7 zł. Jeśli decydujemy się na zakup dwóch lub więcej towarów przesyłka jest bezpłatna. – Dotujemy dostawę towarów – przyznaje Frydrych.

Szacuje, że pomysłodawcy zaangażowali w przedsięwzięcie kilkaset tysięcy złotych. Dalsze finansowanie spółki zapewnił fundusz Tar Heel Capital. Odpowiednia umowa inwestycyjna zostanie podpisana w najbliższych dniach. Szczegóły pozostają tajemnicą. Zastrzyk finansowy sięgnie kilku milionów złotych. Inwestor obejmie połowę udziałów w spółce.

Według Frydrycha pieniądze od Tar Heel pozwolą funkcjonować firmie do czasu aż zacznie zarabiać na siebie. – Myślę, że próg rentowności osiągniemy jesienią 2010 r. – wskazuje. Żeby się samofinansować spółka powinna sprzedawać miesięcznie 40 tys. tys. produktów.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama