Reklama

Tiger rusza do walki z red bullem w Europie

Po sukcesie w Polsce firma FoodCare rusza na podbój europejskiego rynku napoi energetycznych. W planach ma także wejście do Chin

Publikacja: 08.12.2009 00:34

– Dajemy sobie trzy lata na to, aby znaleźć się w ścisłej czołówce europejskiego rynku napoi energetycznych, gdzie dominują Red Bull oraz Burn produkowany przez Coca-Colę – zapowiada Wiesław Włodarski, właściciel i prezes FoodCare.

Stworzona przez tę firmę marka Tiger po pokonaniu bezkonkurencyjnego przez wiele lat red bulla jest już liderem w Polsce. Obecnie niemal co trzeci litr napoju energetycznego wypijanego przez Polaków to właśnie Tiger. Marka ta ma także największe udziały pod względem wartości sprzedaży: wynoszą ok. 30 proc.

FoodCare chce rozwijać za granicą także sprzedaż płatków zbożowych Fitella. W przyszłym roku firma otworzy trzy spółki zależne w Europie, które zajmą się bezpośrednią dystrybucją jej produktów. Włodarski nie zdradza na razie, w których krajach powstaną. Tylko w 2010 r. FoodCare zamierza wydać na ekspansję zagraniczną kilkadziesiąt milionów złotych. W kolejnych latach wydatki mają być podobne. Powstaną także następne spółki zależne.

[wyimek]480 mln zł - na tyle można szacować przychody FoodCare w 2009 r. [/wyimek]

Kolejnym etapem ekspansji zagranicznej tigera mają być Chiny. FoodCare chce tam wejść w 2015 r.

Reklama
Reklama

W Polsce popyt na napoje energetyczne zaczyna się stabilizować. Firma badawcza Nielsen podaje, że w ciągu trzech kwartałów 2009 r. wydaliśmy na nie ok. 520 mln zł, o 1 proc. więcej niż rok temu. FoodCare liczy na dalszy wzrost sprzedaży tigera, m.in. dzięki rozszerzeniu oferty o wodę o właściwościach napoju energetycznego. Produkuje ją w otwartej w tym roku fabryce w Niepołomicach.

W październiku 2009 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie zgodził się na sprzedaż należącej do FoodCare marki Gellwe. Za ok. 150 mln zł miał ją kupić norweski koncern Rieber Foods, właściciel Delecty.

– Obecnie nie jesteśmy zainteresowani sprzedażą marki Gellwe i przede wszystkim chcemy się skupić na wykorzystaniu jej potencjału – mówi Włodarski. Dodaje, że jest skłonny ponownie rozważyć taką możliwość, gdy pojawi się „wyjątkowa oferta”.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama