Reklama

KNF: Polskie spółki AIG bezpieczne

Sytuacja amerykańskich banków inwestycyjnych nie będzie miała istotnego wpływu na polski rynek - uspokaja Komisja Nadzoru Finansowego.

Publikacja: 16.09.2008 13:28

Ewentualne kolejne bankructwa amerykańskich instytucji finansowych, obecnych na polskim rynku, nie dotkną ich polskich klientów uważa rzecznik Komisji Łukasz Dejnowicz.

KNF na bieżąco monitoruje przepływy finansowe na rynku. Choć nasz rynek jest bardzo dynamiczny, to daleko mu do skali rynków zachodnich. Zdaniem rzecznika Komisji nie dojdzie do sytuacji, w której instytucje amerykańskie, obecne na polskim rynku, nie będą się ratowały pieniędzmi polskich klientów.

Rzecznik KNF dodaje, że w przypadku realizacji najczarniejszego ze scenariuszy, polskie spółki posiadające zagranicznych właścicieli z łatwością znajdą kupców, którzy przejmą ich wszystkie zobowiązania.

Jedną ze spółek obecnych na polskim rynku, która według analityków może być zagrożona upadłością, jest AIG.Łukasz Dejnowicz zapewnia jednak, że polskie spółki, należące do tej korporacji, są w dobrej kondycji. Dodaje, że nic nie grozi także Powszechnemu Towarzystwu Emerytalnemu AIG, zarządzającemu Otwartym Funduszem Emerytalnym.

Rzecznik KNF podkreśla, że pieniądze przyszłych emerytów są zabezpieczone, gdyż nad środkami OFE czuwa między innymi bank depozytariusz, a podmiot z grupy AIG tylko nimi zarządza.

Reklama
Reklama

Informacje o bankructwie amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers i przejęciu jego konkurenta, Merrill Lynch, przez Bank of America, wywołały załamanie na światowych rynkach finansowych.

Według analityków, problemy obu banków to dopiero początek serii bankructw instytucji finansowych.

Banki
Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo przeciw szefowi Fedu
Banki
Rewolucja w USA? Trump naciska na ograniczenie oprocentowania kart do 10 procent
Banki
Santander Bank Polska oficjalnie przejęty przez Erste Group
Banki
Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta
Banki
Christine Lagarde zarabia ponad połowę więcej niż ujawnia EBC. I cztery razy tyle, co szef Fed
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama