Reklama

Wysokie koszty amerykańskich regulacji

Polskie instytucje finansowe będą musiały dostosować się do realizacji amerykańskiej ustawy FATCA. Dla największych polskich banków koszt przygotowań może wynieść nawet 60 mln zł – szacują eksperci firmy doradczej Deloitte

Publikacja: 12.06.2012 11:15

Wysokie koszty amerykańskich regulacji

Foto: Fotorzepa, Szymon Laszewski Szymon Laszewski

Wymogi amerykańskiej regulacji FATCA  (ustawy o ujawnianiu informacji o rachunkach zagranicznych dla celów podatkowych) będą miały wpływ na większość instytucji finansowych na świecie, które mają powiązania z globalnym, a w szczególności z amerykańskim, rynkiem finansowym. Przepisy, które zostały uchwalone w 2010 r. dotyczą ściągalności podatków z aktywów ulokowanych poza granicami USA. Finalna regulacja spodziewana jest w lecie tego roku, a przepisy wykonawcze, będące obecnie w końcowej fazie konsultacji, wejdą w życie z dniem 1 stycznia 2013 r.

- Jeżeli zagraniczna instytucja finansowa nie podpisze porozumienia z amerykańskimi służbami podatkowymi, musi liczyć się z nałożeniem 30 procentowej sankcji na wszystkie kwalifikujące się transfery z USA i to nie tylko od obywateli tego kraju – mówi Marcin Olecki, menedżer w sektorze instytucji finansowych Deloitte. – Dlatego już niedługo klienci, którzy dokonują transferów środków z USA powinni dokładnie sprawdzać, czy ich bank, albo biuro maklerskie ma podpisane stosowne porozumienia w tej sprawie, inaczej narażają się na spore koszty – dodaje.

Przepisy FATCA będą dotyczyć w Polsce przede wszystkim banków detalicznych, korporacyjnych i inwestycyjnych, a także biur maklerskich, firm zarządzających aktywami i ubezpieczycieli (głównie życiowych).

Instytucje finansowe, które zdecydują się na partycypację w FATCA, muszą liczyć się ze znacznymi kosztami wdrożenia. Z informacji uzyskanych przez ekspertów Deloitte wynika, że największe międzynarodowe instytucje finansowe wydadzą na to nawet 200 milionów euro. Jednostkowo, największe polskie banki mogą liczyć się z kosztami wdrożeniowymi sięgającymi ponad 15 milionów euro, czyli blisko 60 milionów złotych. Instytucje, które będą mogły przyjąć status "Deemed Compliant" (wariant zgodności, w którym instytucja finansowa świadomie zrzeka się obsługi klientów powiązanych z USA) zredukują koszty nawet poniżej miliona złotych.

Do częściowego ograniczenia kosztów wdrożenia na polskim rynku regulacji FATCA może przyczynić się rząd, zawierając dwustronną umowę z USA w tej sprawie. – Polski rząd posiada wskazówki jak wesprzeć instytucje finansowe we wdrożeniu FATCA, w postaci wspólnego stanowiska USA i 5 największych krajów europejskich – tłumaczy  Jakub Bojanowski, partner w dziale zarządzania ryzykiem Deloitte. Dodaje, że dzięki podpisaniu umowy z USA w sprawie FATCA możliwa będzie likwidacja istniejących konfliktów prawnych oraz odciążenie kosztowe i operacyjnie polskich instytucji finansowych.

Reklama
Reklama

Jak zaznaczają eksperci Deloitte, polskie instytucje finansowe, które nie dostosują się do wymogów FATCA, muszą liczyć się z tym, że wybrani klienci zmienią dostawców usług finansowych, aby uniknąć obciążenia 30 procentowymi sankcjami.

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama