Reklama

Polacy wydali 38 mld zł na mięso. Roślinne zamienniki nie zdobyły rynku

Jedna z największych kategorii spożywczych trzyma się mocno. W 2025 r. Polacy wydali na mięso aż 38 mld zł, a jego roślinne zamienniki to mniej niż 0,5 proc. zakupów. Takie odpowiedniki lepiej radzą sobie w segmencie nabiału.

Aktualizacja: 20.02.2026 12:01 Publikacja: 20.02.2026 04:05

Mięso rządzi w koszykach zakupowych. Roślinne zamienniki wciąż niszą

Mięso rządzi w koszykach zakupowych. Roślinne zamienniki wciąż niszą

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie zmiany zaszły w zakresie sprzedaży mięsa i jego zamienników w polskich gospodarstwach domowych?
  • W jaki sposób wzrosty cen wpłynęły na rynek mięsny oraz roślinnych alternatyw?
  • Jakie trendy można zauważyć w odniesieniu do popularności różnych kategorii produktów mięsnych i roślinnych?
  • Jak rośnie sprzedaż produktów nabiałowych i roślinnych napojów w Polsce?
  • Jakie czynniki mają obecnie największy wpływ na wybory konsumentów na rynku spożywczym?
  • W jaki sposób detaliczne marki własne zyskują na znaczeniu w kontekście zmieniających się zachowań zakupowych?

Łącznie na mięso czerwone, drób, wędliny oraz roślinne zamienniki mięsa wydaliśmy w ciągu 12 miesięcy ponad 38 mld zł, co oznacza niemal 12 proc. wzrost w stosunku do 2024 r. – wynika z danych firmy YouGov dla „Rzeczpospolitej”.

Polskie gospodarstwa domowe zakupiły w tym czasie bez mała 1,8 mln ton produktów, a każde z nich wydało na te zakupy ponad 2,7 tys. zł i kupiło ponad 125 kg produktów z tej kategorii.

Foto: YouGov

Wędliny i mięso wciąż podstawą zakupów

Z danych YouGov wynika, że największą pod względem liczby kupowanych produktów mięsną kategorią są wędliny, których kupiliśmy prawie 700 tys. ton, a każdy z nabywców wydał na nie średnio niemal 1,6 tys. zł. Oznacza to, że każdy kupił ponad 50 kg produktów z kategorii, co przekłada się na niemal 79 zakupów rocznie na gospodarstwo domowe. Mięso czerwone czy drób statystycznie kupowaliśmy po niemal 30 razy rocznie.

Reklama
Reklama

– To, co rzuca się w oczy, to spadki wolumenu zakupów (zarówno wolumenu na nabywcę jak też całkowitego wolumenu zakupów) w przypadku drobiu, wzrost wolumenu i częstotliwości zakupów mięsa czerwonego oraz wzrost – choć niewielki – liczby nabywców roślinnych zamienników mięsa – mówi Grzegorz Mech, business development manager w YouGov.

Czytaj więcej

Sieć restauracji Michała Sołowowa z wnioskiem o upadłość. Co dalej z North Fish?

Wspomniane roślinne zamienniki mięsa i jego przetworów stanowią – zarówno w ujęciu ilościowym jak też wartościowym – mniej niż 0,5 proc. zakupów dokonywanych przez polskie gospodarstwa domowe. Trudno zatem mówić, że dokonała się trwała zmiana zwyczajów zakupowych w zakresie kupowania mięsa przez Polaków. – W przypadku wędlin widzimy stabilną liczbę nabywców i niewielkie korekty w wolumenie zakupów – mniejsze w wartościach bezwzględnych niż w przypadku mięsa czerwonego oraz drobiu. Obserwowane zmiany wydają się korelować ze zmianami średnich cen w poszczególnych segmentach, gdzie obserwujemy dynamiczny, zdecydowanie wyższy niż inflacja, wzrost cen drobiu, porównywalny wzrost dla wędlin i średnio dla całej analizowanej kategorii oraz – co chyba jest pewnym zaskoczeniem – spadek cen dla segmentu mięsa czerwonego i dla produktów pochodzenia roślinnego – dodaje Grzegorz Mech.

Nabiał rośnie szybciej niż mięso

Segment świeżych produktów mlecznych także rośnie – w ujęciu ilościowym o 3,7 proc., natomiast wartościowo o 8,7 proc., co oznacza ponad 608 tys. ton sprzedanych produktów. – Utrzymujemy w tych warunkach stabilną i silną pozycję rynkową – udziały firmy w kategorii świeżych produktów mlecznych wynoszą 12,5 proc. w ujęciu ilościowym i 17 proc. wartościowo – mówi Marek Sumiła, dyrektor zarządzający Danone.

Dynamicznie rozwija się kategoria produktów pochodzenia roślinnego. W 2025 r. jej wartość przekroczyła 662 mln zł, co oznacza wzrost o 11,7 proc. rok do roku. Ilościowo  sprzedaż wzrosła o 9,4 proc. – Najsilniejszymi motorami wzrostu są napoje roślinne, których sprzedaż wartościowa sięgnęła 493,5 mln zł, przy wzroście o 12,5 proc. oraz roślinne alternatywy jogurtów, rosnące o 17,3 proc. wartościowo, osiągając ponad 110 mln zł sprzedaży – dodaje Marek Sumiła. 

Wegański ser, który składa się głównie z oleju kokosowego i skrobi ziemniaczanej, na targach „Veggie

Wegański ser, który składa się głównie z oleju kokosowego i skrobi ziemniaczanej, na targach „Veggie World” w Rhein-Main-Hallen w Wiesbaden

Foto: FREDRIK VON ERICHSEN / DPA / dpa Picture-Alliance via AFP

Reklama
Reklama

Danone podaje, że marka Alpro pozostaje liderem kategorii w Polsce z udziałem wartościowym 36,5 proc., a w segmencie napojów roślinnych rośnie on nawet do 38,4 proc. – W kategorii roślinnych alternatyw jogurtów Alpro odpowiada za 30,3 proc. sprzedaży wartościowej. Dane te potwierdzają, że konsumenci poszukują produktów nie tylko smacznych, lecz także funkcjonalnych i o wiarygodnym profilu żywieniowym. 55 proc. konsumentów oczekuje od producentów konkretnych działań na rzecz ochrony środowiska, co dodatkowo wzmacnia rolę marek inwestujących w zrównoważony rozwój – mówi szef Danone w Polsce.

Handel reaguje na ceny i rosnącą rolę marek własnych

Handel na te zmiany także odpowiada, zwłaszcza w obliczu rosnących cen wielu kategorii. – Zarówno w kategorii nabiału, jak i mięsa obserwujemy wzrost zainteresowania klientów markami własnymi, które są doceniane za ich jakość w połączeniu z atrakcyjną ceną. Dużym zainteresowaniem cieszą się produkty z kurczaka, ale pomimo wzrostów cen klienci chętnie sięgają także po wołowinę i produkty premium – mówi Monika Sitkowska, dyrektor ds. zakupów Aldi Polska. – Jeśli natomiast chodzi o zainteresowanie produktami vege, to utrzymuje się ono na stałym poziomie. W obu kategoriach – zarówno nabiału jak i mięsa – obserwujemy wyraźne zmiany zachowań zakupowych klientów. Obecnie zdecydowanie częściej zwracają uwagę na relację jakości do ceny, co przekłada się na rosnące zainteresowanie markami własnymi – dodaje.

Czytaj więcej

Po sześciu latach spadków znów rośnie sprzedaż mięsa

– Konsumenci pozostają nadal wrażliwi na cenę, niemniej jednak poszukują produktów o wysokiej jakości i relatywnie niskich cenach. Dlatego często wybierają nasze marki własne ze względu na dobry stosunek ceny do jakości. Nie obserwujemy wzmożonej reakcji na ofertę promocyjną – mówi Hanna Bernatowicz, dyrektor komunikacji Auchan Polska. – Jeśli chodzi o roślinne zamienniki mięsa i nabiału, segment ten ustabilizował swój udział rynkowy i obecnie nie notuje dynamicznych wzrostów. Wolumen sprzedaży pozostaje na stałym poziomie. To kategoria szczególnie wrażliwa na zmiany cen, a konsumenci, podobnie jak w przypadku produktów tradycyjnych, oczekują przede wszystkim wysokiej jakości. W obecnych warunkach rynkowych cena pozostaje istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe w tym segmencie – dodaje.

– Sprzedaż kategorii mięs utrzymuje się na stabilnym poziomie. Jeśli chodzi o nabiał, obserwujemy rosnące zainteresowanie produktami proteinowymi, o które ustawicznie uzupełniamy nasz asortyment – mówi Patrycja Kamińska, rzeczniczka sieci Netto.  W ujęciu ogólnym rośnie również sprzedaż żywności roślinnej, w tym roślinnych zamienników mięs. Największe wzrosty w tej kategorii notujemy jednak dla napojów roślinnych, w tym odpowiedników mleka i jogurtów – dodaje. 


Przemysł spożywczy
Rosyjska mizeria z ananasów. Ogórki są droższe od egzotycznych owoców
Przemysł spożywczy
Sieć restauracji Michała Sołowowa z wnioskiem o upadłość. Co dalej z North Fish?
Przemysł spożywczy
Ceny kakao nurkują. Nadchodzi czas tańszej czekolady?
Przemysł spożywczy
Browary w Niemczech cierpią, młodzi piją mniej piwa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama