Reklama

Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy

Rekordowe zyski sektora bankowego w 2025 r. mogą przełożyć się na jedne z najwyższych dywidend w historii. Analitycy szacują, że do akcjonariuszy trafi nawet 25 mld zł.

Publikacja: 14.01.2026 04:10

Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy

Foto: Fotorzepa/ Urszula Lesman

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie prognozy mają analitycy dotyczące wysokości dywidend w bankach na 2026 rok?
  • Jakie są rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego dotyczące polityki dywidendowej banków?
  • Które banki spełniają kryteria KNF, aby wypłacić maksymalną dywidendę z zysków za 2025 rok?
  • Jakie zmiany w polityce banków mogą wpłynąć na poziom wypłacanych dywidend w przyszłości?
  • Jakie znaczenie ma nowa struktura własnościowa Santandera dla przyszłych decyzji dywidendowych?
  • Jakie są przewidywane kwoty dywidend banków i jaki wpływ mogą mieć na inwestorów?

Znamy już rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego dotyczące dywidendy w 2026 r. dla sektora finansowego, są też wstępne szacunki wyników spółek w minionym roku. W ślad za tym sprawdzamy, jaka część tych zysków może trafić do akcjonariuszy.

Rekomendacje KNF dotyczące dywidend banków w 2026 r.

Podobnie jak w latach poprzednich, Komisja Nadzoru Finansowego zaleca bankom dość ostrożną politykę dywidendową. Ustalony na 2026 r. maksymalny poziom wypłat to 75 proc. zysku za 2025 r., pod warunkiem spełnienia wszystkich kryteriów, czyli odpowiedniego poziomu współczynników kapitałowych, jakości portfela kredytowego oraz niskiego udziału kredytów CHF w portfelu. Dla banków, w których wskaźnik NPL (kredytów niepracujących) przekracza 5 proc., maksymalna dywidenda wynosi 50 proc.

Czytaj więcej

Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta

KNF podkreśla, że wypłata dywidendy nie powinna zmniejszać funduszy własnych poniżej bezpiecznych poziomów, a decyzje o większych wypłatach – np. z zysków z lat ubiegłych lub przy transakcjach kapitałowych – muszą być uprzednio uzgodnione z organem nadzoru.

Reklama
Reklama

W porównaniu z ubiegłorocznymi rekomendacjami pojawiło się nowe kryterium dotyczące wrażliwości danego banku na zmiany stóp NBP, ale wydaje się, że wszystkie podmioty je spełniają.

Które banki mogą wypłacić dywidendy w 2026 r.

Jaką częścią zysków podzielą się więc banki ze swoimi akcjonariuszami? Tu sprawa jest dość prosta. Jak zgodnie oceniają analitycy, warunki do wypłaty 75 proc. zysku spełniają: PKO BP, Pekao, Santander Bank Polska, ING BSK, Citi Handlowy oraz BNP Paribas. Alior Bank, ze względu na wyższy wskaźnik NPL, może wypłacić do 50 proc. swojego zysku.

Czytaj więcej

Banki wróciły na szczyt. Co dalej z wycenami w 2026 roku?

Ciekawy jest tu przypadek mBanku i Banku Millennium, najbardziej obciążonych problemem kredytów CHF. Ten pierwszy znacząco poprawił swoje wyniki finansowe już w 2024 r. – zysk netto sięgnął 2,2 mld zł – i prawdopodobnie równie dobrze wypadnie w 2025 r., co oznaczałoby możliwość przeznaczenia na dywidendę nawet 75 proc. zysku. Zgodnie z przyjętą polityką władze mBanku zapowiadają jednak wypłaty najwcześniej w 2027 r.

Z kolei Bank Millennium na razie w ogóle nie spełnia kryteriów KNF, ale zapowiada, że chce zacząć dzielić się zyskiem z akcjonariuszami począwszy od przyszłego roku.

mBank i Millennium – wpływ kredytów CHF na politykę dywidendową

Przypadek mBanku pokazuje, że spełnienie warunków określonych przez KNF to jedno, a faktyczne wypłaty to inna sprawa. W praktyce poziom dywidend zależy od przyjętej przez bank polityki, a ta może się różnić w zależności od oceny sytuacji. Część zarządów może uznać, że wobec oczekiwanego wzrostu popytu na kredyt, a przy spadających stopach procentowych NBP, należałoby raczej wzmocnić kapitały własne. Przykładowo BNP Paribas BP w swojej nowej, grudniowej strategii wskazuje na dywidendy w przedziale 50–75 proc.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Podwójne korzyści z posiadania akcji spółek dywidendowych

– Moim zdaniem jednak, co do zasady, banki będą starały się wypłacać najwięcej, jak to możliwe – ocenia Marcin Materna, analityk BM Banku Millennium. – Swoistą zachętą do tego są zmiany podatkowe, czyli wzrost podatku CIT dla sektora do 30 proc. w 2026 r. z 19 proc. obecnie. I ryzyko, że ta podwyższona stawka zostanie na dłużej – dodaje.

Jak wyjaśnia, wypłata zysku dla akcjonariuszy może być bardziej efektywną lokatą kapitału niż np. zakup obligacji skarbowych, na co „skazane” są banki przy słabej akcji kredytowej i wysokiej nadwyżce depozytów nad kredytami.

Citi Handlowy i Santander – banki najbardziej skłonne do maksymalnych wypłat

Szczególnie skłonne do ustalenia maksymalnej dywidendy mogą być – zdaniem analityków – władze Citi Handlowego oraz Santander Bank Polska. Citi Handlowy sprzedał w 2025 r. detaliczną część swojego biznesu na rzecz VeloBanku, więc inwestorzy mogą oczekiwać partycypacji w efektach tej transakcji. Warto też zauważyć, że Citi Handlowy zwykle intensywnie zabiega o jak najwyższe dywidendy, sięgając m.in. po zyski niepodzielone z lat wcześniejszych.

Foto: Paweł Krupecki

W przypadku Santander Bank Polska istotnym elementem jest zmiana właściciela. W piątek doszło do finalizacji przejęcia 49 proc. udziałów w polskim banku przez austriacką grupę Erste, która stała się jego formalnym akcjonariuszem większościowym.

Reklama
Reklama

– Można spodziewać się, że polityka nowego właściciela będzie prodywidendowa – mówi Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ. Przypomnijmy, że Erste Group na zakup Santandera w Polsce musiała wyłożyć 7 mld euro i teraz może chcieć jak najszybciej „odrobić” ten wydatek. Tym bardziej że duża transakcja ograniczyła możliwości Erste do wypłaty dywidendy dla własnych akcjonariuszy, o czym grupa informowała już w maju 2025 r., przy okazji ogłaszania umowy z Banco Santander.

Ile banki wypłacą akcjonariuszom? Prognozy dywidend na 2026 r.

Ile pieniędzy może więc trafić do akcjonariuszy banków? – Przy założeniu wykorzystania maksymalnego poziomu wypłat i prognozowanych dobrych zyskach w 2025 r. dywidendy mogą być całkiem pokaźne – ocenia Łukasz Jańczak, analityk Erste Securities.

Czytaj więcej

Klamka zapadła, banki zapłacą wyższy CIT. Kto na tym zyska, a kto straci?

Z naszej analizy wynika, że łącznie dywidendy z siedmiu banków giełdowych – liczone od zysku netto, bez ekstra wypłat – mogą sięgnąć nawet ok. 25 mld zł. Ponad połowa tej kwoty trafi do akcjonariuszy większościowych, ale mniejszościowi, w tym inwestorzy indywidualni, również mogą mieć powody do zadowolenia.

Oczywiście wiele zależy od tego, ile faktycznie zarobiły banki w 2025 r. Związek Banków Polskich szacuje, że wynik netto całego sektora wyniósł ok. 45 mld zł wobec 40 mld zł rok wcześniej. W przypadku poszczególnych instytucji wstępne prognozy analityków wskazują na wzrost lub utrzymanie zysków względem 2024 r.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

ZBP: wyższy CIT dla banków to zła informacja dla klientów i gospodarki

Wśród największych banków najwyższym wynikiem netto pochwali się zapewne lider rynku – PKO BP, dla którego prognozy sięgają nawet 10,6 mld zł. Przy 75-proc. wypłacie dywidenda na jedną akcję (DPS) wyniosłaby 6,38 zł. Pekao może zarobić ok. 7 mld zł, co przełożyłoby się na DPS na poziomie 20,09 zł. W przypadku Santander Bank Polska może to być odpowiednio 5,5 mld zł zysku i 40,7 zł dywidendy na akcję, a ING BSK – 4,5 mld zł oraz 26,8 zł DPS.

Banki
Szefowie banków centralnych bronią Fedu przed Trumpem. List otwarty w obronie Powella
Banki
Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo przeciw szefowi Fedu
Banki
Rewolucja w USA? Trump naciska na ograniczenie oprocentowania kart do 10 procent
Banki
Santander Bank Polska oficjalnie przejęty przez Erste Group
Banki
Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama