Reklama

Bank Pocztowy rusza na GPW

Część domów maklerskich oferujących akcje sporządziła wyceny przyszłego debiutanta – mieszczą się one w przedziale 589–845 mln zł. Co na to inwestorzy?
Szymon Midera, prezes Banku Pocztowego

Szymon Midera, prezes Banku Pocztowego

Foto: materiały prasowe

Eksperci oceniają, że różnica pomiędzy wyceną maksymalną (845 mln zł), a minimalną (589 mln zł) jest dość wysoka. – Tak dużą rozbieżność można interpretować na wiele sposobów – mówi Sobiesław Kozłowski, analityk Raiffeisen Polbanku.

– In plus, ponieważ jest duży potencjał wzrostu, lub in minus z powodu wielu ryzyk i niewiadomych stojących przed branżą, jak i spółką. Sektor bankowy jest pod presją spadku rentowności (BFG, opłata interchange) wymuszającej intensyfikację procesów konsolidacyjnych. Do tego dochodzi ryzyko polityczne i kwestia nałożenia ewentualnego podatku bankowego. Obawiam się więc, że trudno będzie dopiąć ofertę przed październikowymi wyborami parlamentarnymi – dodaje.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama