Reklama

Mocna gospodarka napędzi zyski banków

Jeśli sektor nie poniesie nadzwyczajnych kosztów, zyski banków poprawią się w tym i przyszłym roku.

Publikacja: 23.05.2019 21:00

Mocna gospodarka napędzi zyski banków

Foto: Bloomberg

Tegoroczne zyski banków kryją coraz mniej niewiadomych i jeśli tylko nie dojdzie do zdarzeń jednorazowych, to dziewięć największych graczy z GPW zwiększy zysk netto o 8 proc., do 14,8 mld zł.

Jednak mimo dobrych wyników indeks WIG-banki wyłamał się z trendu bocznego i spadł od końcówki kwietnia o 9 proc. Eksperci wskazują, że stały za tym nie tylko czynniki zewnętrzne, takie jak roszady w indeksach MSCI i obawy o eskalację wojny handlowej. – Obecne wyceny częściowo odzwierciedlają też ryzyka związane z Getin Noble i Idea Bankiem. Istnieje niepewność, czy, a jeśli tak, to w jaki sposób, sektor będzie musiał płacić za ratowanie tych banków – ocenia Andrzej Powierża, analityk DM Banku Handlowego.

Oba banki poszukują inwestora. W trudniejszej sytuacji jest Idea, której luka kapitałowa szacowana jest na 1,7 mld zł i gdyby konieczna była interwencja regulatora, można założyć jej koszty w podobnej wysokości co wartość luki. W Bankowym Funduszu Gwarancyjnym fundusz zajmujący się przymusową restrukturyzacją ma zgromadzone około 6,7 mld zł (łącznie z tegoroczną składką). Pytanie, czy BFG zażądałby uzupełnienia go od razu (koszt ten wynosiłby 10 proc. tegorocznego zysku sektora bez tego obciążenia), czy rozłożył na parę lat.

Ze średniej prognoz Bloomberga wynika, że analizowana dziewiątka banków powinna w przyszłym roku wypracować w sumie 16,8 mld zł zysku netto, o 13 proc. więcej niż w tym (zakładając brak zdarzeń jednorazowych). Analitycy są jednak bardziej sceptyczni, liczą na jednocyfrowy wzrost, bo średnia Bloomberga może wciąż uwzględniać starsze prognozy zakładające podwyżki stóp procentowych.

– To pod warunkiem, że gospodarka będzie silna, a składki na BFG wzrosną, ale już nie tak mocno, i nie będzie perturbacji w sektorze – dodaje Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy Securities.

Reklama
Reklama

Ekonomiści mBanku sugerują, że po ostatnich pozytywnych danych z polskiej gospodarki (dobre nastroje konsumentów przekładają się na ich rosnące wydatki, sporo wzrosły inwestycje, zarówno publiczne, jak i prywatne) istnieje szansa na przebicie prognozowanego przez nich 4,5-proc. tempa wzrostu PKB w tym roku. Na przyszły zakładali wcześniej 4-proc. wzrost, ale wskazują, że także ta prognoza może zostać podniesiona.

– Spodziewamy się dalszej poprawy przychodów banków, zwłaszcza odsetkowych. Wynik z opłat i prowizji może być pod presją, spodziewam się dalszego spadku dochodów z zarządzania aktywami. Niewiadomą są odpisy kredytowe, które najprawdopodobniej wzrosną, pytanie tylko jak bardzo i na ile odbije się to na zysku netto – mówi Marcin Materna, dyrektor działu analiz w Millennium Domu Maklerskim.

Banki
Prezes ING Banku Śląskiego: Konkurencja wraca na rynek. Banki ostro walczą o klienta
Banki
Christine Lagarde zarabia ponad połowę więcej niż ujawnia EBC. I cztery razy tyle, co szef Fed
Banki
Banki wróciły na szczyt. Co dalej z wycenami w 2026 roku?
Banki
Prezes SGB-Banku: Lokalny bank też można mieć w telefonie
Banki
Santander BP wkrótce zmieni nazwę na Erste Bank Polska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama