Reklama
Rozwiń
Reklama

Prześwietlenie SKOK-ów

Audytorzy ostrzegają przed transakcjami finansowymi, które mogą mieć wpływ na kasy w przyszłości.

Publikacja: 05.06.2013 23:53

Prześwietlenie SKOK-ów

Foto: Bloomberg

Audyty, do których dotarła „Rz", to najpilniej w tej chwili strzeżone dokumenty finansowe w Polsce. To raporty, które musiały zgodnie z prawem zlecić niezależnym rewidentom Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe i przekazać do państwowych instytucji.

Mimo naszych wielokrotnych próśb, nie chciała ich wyników oficjalnie skomentować żadna z nich, do których trafiły numerowane egzemplarze – Ministerstwo Finansów, Narodowy Bank Polski, Komisja Nadzoru Finansowego, a także Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

W SKOK-ach oszczędności trzyma 2,6 mln Polaków, a więc rząd i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo finansowe chcą najpierw dokładnie przeanalizować ustalenia audytorów. Wkrótce bowiem depozyty członków kas w wysokości 16,9 mld zł mają zostać objęte ochroną państwa, dziś chroni je ubezpieczyciel, ale jest on powiązany z kasami.

Sprawa może też mieć kontekst polityczny. Niektóre ze SKOK-ów finansują między innymi niektóre z wydawnictw krytycznych wobec rządu, a ich kierownictwo to osoby co najmniej sympatyzujące z PiS. – To dziś gorący kartofel, którego nikt nie chce dotknąć. Ale tak naprawdę to wielkie wyzwanie o wymiarze systemowym dla sektora finansowego. Pytanie, co pokaże najnowsze badanie za cały 2012 r. – mówi prezes jednego z największych banków w Polsce.

System SKOK-ów jest tak zbudowany, że tworzą go różnej wielkości kasy w całej Polsce. Wszystkie są samodzielnymi podmiotami, nad którymi nadzór sprawuje Kasa Krajowa SKOK. Pierwsze skrzypce gra w niej Grzegorz Bierecki, twórca systemu kas w Polsce, senator PiS i multimilioner. Bierecki jest kluczową postacią w największej SKOK – Stefczyku. Audytów jest 55, bo tyle jest kas spółdzielczych. Jakie wynikają z nich wnioski? Wszystko zależy od konkretnej kasy. Autorzy, którzy dokonali badania ksiąg, wskazują na rzetelnie prowadzoną rachunkowość, ale wątpliwości pojawiają się w przypadku kilku znaczących transakcji.

Reklama
Reklama

Prześwietlenie SKOK-ów

Z audytu Stefczyka wynika, że największe zastrzeżenia audytorów budzi operacja wyprowadzenia zagrożonych pożyczek klientów tej kasy do powiązanej ze SKOK-ami spółki ASK Invest zarejestrowanej w Luksemburgu. Tylko w przypadku Stefczyka mowa o wierzytelnościach z tytułu 54 tys. spraw o wartości 720 mln zł.

Zdaniem prawników i bankowców, z którymi rozmawialiśmy, te umowy miały na celu obniżenie poziomu zagrożonych kredytów. W zamian za te złe długi Stefczyk objął nietypowe instrumenty finansowe (skrypty dłużne). Audytorzy wskazują, że nie sposób oszacować, czy ta operacja jest zagrożeniem dla kondycji kasy, czy też nie. Chodzi o to, czy można ją księgować w takich kwotach, jak to robią kasy, bez konieczności tworzenia rezerw, które wpłynęłyby na obniżenie ich wyników. Zwłaszcza że wspomniane wyżej złe pożyczki mogą się łączyć z dużym ryzykiem nieściągalności. Nie wszystkie SKOK-i prowadziły transakcje z Luksemburgiem. Ale informacje o nich znaleźliśmy w raportach kilku większych kas. Rzecznik kas stwierdził jedynie, że to standardowa operacja w sektorze finansowym.

Komitet Stabilności Finansowej (zespół przedstawicieli głównych instytucji państwa) zajmuje się kasami już od jesieni ubiegłego roku. Wchodząca w jego skład KNF ma w najbliższych dniach opublikować pierwszy w historii raport o zyskach i stratach SKOK-ów.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama