UniCredit otrzymał osiem niewiążących ofert na Pioneera, jedną z największych na świecie firm zarządzających aktywami – donoszą włoskie media. Grupa, chcąc poprawić swoją pozycję kapitałową, dąży do sprzedaży 100 proc. akcji Pioneera i celuje w pozyskanie w ten sposób 3 mld euro.
Transakcja nieunikniona?
Taka kwota podniosłaby włoskiej grupie wskaźnik kapitału podstawowego Tier 1 o 0,5–0,6 pkt proc., czyli równałaby się z zasileniem świeżym kapitałem rzędu 2–2,4 mld euro. Na koniec czerwca UniCredit zanotował ten wskaźnik na poziomie 10,33 proc., ale późniejsza sprzedaż części akcji Fineco Banku za 365 mln euro oraz 10 proc. walorów Pekao (po 126 zł, czyli za 750 mln euro) podbiła współczynnik odpowiednio o 0,08 pkt i 0,12 pkt.
Czy sprzedaż Pioneera stająca się coraz bardziej realna oznacza, że UniCredit mógłby się wybronić przed przymusowym pozbyciem się Pekao? Włosi mają 40,1 proc. akcji tego drugiego co do wielkości banku w Polsce, wartych 3,1 mld euro. – Naszym zdaniem sprzedaż Pekao wciąż jest jedną z opcji UniCreditu, oprócz emisji akcji lub dalszej sprzedaży aktywów, aby załatać dziurę kapitałową – mówi Gellert Gaál, analityk Concorde Securities.
W podobnym tonie wypowiada się Fabrizio Bernardi, analityk Fidentiis Equities. – Sytuacja jest zmienna, docierają różne informacje i wszystkie opcje są możliwe, ale sama sprzedaż Pioneera nie wystarczy – ocenia.
– Według mnie Pekao zostanie sprzedane bez względu na to, co się stanie z Pioneerem. A po sprzedaży obu tych aktywów nadal spodziewam się emisji akcji – mówi z kolei pragnący zachować anonimowość analityk jednej z francuskich instytucji finansowych.