Równo 20 proc. małych firm (o rocznych obrotach poniżej 5 mln zł) wskazało na PKO BP jako tzw. bank podstawowy (z którym współpraca ma dla nich największe znaczenie) – wynika z tegorocznej edycji badania przeprowadzonego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator i Warszawski Instytut Bankowości.

Rozpoznawalność banku podstawowego jest jednym z głównych wskaźników pozycji kredytodawców na rynku. PKO BP umocnił się wobec badania z 2016 r., kiedy uzyskał 16 proc. wskazań. W tym roku na kolejnych pozycjach uplasowały się Pekao (14 proc.), BZ WBK (11 proc.), ING BSK (8 proc.), mBank (6 proc.), Millennium (5 proc.) oraz Alior, Raiffeisen Polbank i BGŻ BNP Paribas (po 4 proc.). Mniej wskazań niż przed rokiem uzyskał mBank (o 5 pkt proc.) oraz ING BSK (o 3 pkt proc.). Lekko umocnił się BZ WBK.

W rankingu tzw. banków wspomagających (to znaczy takich, z którym firma współpracuje, lecz nie jest bankiem podstawowym) również zwyciężył PKO BP – wskazało na niego 21 proc. ankietowanych przedsiębiorców. Mocną pozycję ma również BZ WBK (18 proc.), wyraźnie dalej znalazły się ING BSK (10 proc.), mBank, Raiffeisen Polbank i Pekao (po 7 proc.).

Warto odnotować pojawienie się w zestawieniu Idea Banku (5 proc.), który pod względem sumy bilansowej jest kilkakrotnie mniejszy niż czołowi kredytodawcy, ale za to koncentruje się właśnie na mikroprzedsiębiorcach.

Dla prawie co piątej z badanych firm usługi jednego banku są niewystarczające i korzystają z więcej niż jednej instytucji finansowej.

Zadowolonych ze współpracy z bankiem podstawowym jest 15 proc. ankietowanych i deklarują, że nic ich nie skłoni do zmiany banku. Pozostali wyrażają taką gotowość, a głównym czynnikiem są warunki cenowe, lepsza oferta w innym banku, pogorszenie obsługi oraz podwyższenie kosztów w obecnym banku. Preferencyjne warunki kredytowe zachęciłyby do zmiany zaledwie 3 proc. ankietowanych. Wyniki te potwierdzają tezę, że klienci banków mimo że czasem na nie narzekają, to rzadko kiedy decydują się na zmianę. Dotyczy to również klientów detalicznych, ale w przypadku firm zmiany są jeszcze rzadsze, bo wymagają więcej zachodu związanego z formalnościami.

Ogólne zadowolenie ze współpracy z bankiem podstawowym oceniono wysoko, bo na 4,1 (w skali 1–5), czyli podobnie jak przed rokiem. Firmy najbardziej zadowolone są z jakości obsługi oraz alternatywnych wobec tradycyjnych placówek kanałów obsługi (bankowość internetowa, mobilna, telefoniczna). Nie jest to zaskoczenie, bo polskie banki słyną z jednych z najnowocześniejszych na świecie systemów bankowości cyfrowej i prześcigają się we wprowadzaniu coraz kolejnych nowinek takich jak biometria, mobilne wpłatomaty czy zautomatyzowane procesy kredytowe. Najniższą notę, choć wciąż wysoką (4) nadano warunkom lokalowym.

Jako bardzo dobre i dobre aktualne warunki pozyskania finansowania przez mikro-, małe i średnie firmy w Polsce oceniło 38 proc. ankietowanych. Dla 40 proc. są one neutralne, dla 20 proc. zaś – złe i bardzo złe.