W sieci opinii

Ryszard Kalisz o kampanii SLD: Najpierw musi być koń, potem wóz

W Sieci Opinii
Kto namawia szefa Sojuszu do zmiany nastawienia w kampanii wyborczej? Ryszard Kalisz! Poseł SLD w rozmowie z portalem Wiadomości24 skomentował sposób prowadzenia kampanii przez Grzegorza Napieralskiego
Czy sposób prowadzenia kampanii przez Napieralskiego jest "słuszny"?
Najpierw musi być koń, a za nim dopiero wóz. Czyli krótko mówiąc coś musi ciągnąć zainteresowanie wyborców i to coś musi być ugruntowane. Dlatego ja prowadzę moją kampanię merytorycznie: rozmawiam z ludźmi. Wyborcy potrzebują czegoś, co ich zainspiruje, programu, wizji, jak ta Polska będzie wyglądała za 10 lat. W ten sposób ta kampania powinna być prowadzona i jest prowadzona. Kalisz przyznał, że rozmawia z szefem SLD o kampanii:
Napieralski wraca często do kampanii prezydenckiej, teraz kiedy jest politykiem znaczącym, ja namawiam go, żeby było więcej merytorycznego przekazu. Polsce są dzisiaj zmęczeni powielaniem stereotypów, socjotechniczną cyniczną kampanią ze strony Platformy Obywatelskiej i PiS. Ja się zgodziłem kandydować, bo Grzegorz Napieralski jednak się zmienił, rozumie potrzebę otwierania się Sojuszu w Polsce. Rozumiemy, że tylko kampania SLD jest słuszna i profesjonalna? Panie pośle, to lider pańskiego ugrupowania rozdaje jabłka i kupuje wyprawkę szkolną z córkami pod czujnym okiem kamer. A pan? Od parady równości do Trybunału Stanu. Przyganiał kocioł garnkowi.
Źródło: ROL

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL