fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Katarzyna Piekarska: Przestrzegam kolegów i koleżanki przed „maczetnikami”

W Sieci Opinii
Kim są „maczetnicy”? Wiceszefowa SLD w Radiu dla Ciebie odpowiadała na pytania Piotra Gursztyna. Według Katarzyny Piekarskiej są pewne pola, w których Sojusz może współpracować z Ruchem Palikota
Na temat Rady Krajowej Sojuszu:
Przestrzegam kolegów i koleżanki przed „maczetnikami”, którzy chcą dziś wszystkich skrócić o głowę. Jest pytanie, jakiego rozliczenia i katharsis nam potrzeba, by nas wzmocnić. Może to lepiej, że osiągnęliśmy taki, a nie inny wynik. Od 2005 roku osiągamy pułap 11-13 procent. To nam dawało poczucie, że nie jest najgorzej i przy kolejnych wyborach otrzymamy poparcie w granicach 16-17 procent. To uśpiło naszą czujność. Według Piekarskiej Ruch Palikota to pierwszy poważny konkurent SLD:
Jest potrzebna refleksja, być może wskazanie winnych. Ta kadencja będzie dla nas bardzo trudna. Z jednej strony musimy być opozycją w niełatwych warunkach, z drugiej strony po raz pierwszy pojawił się poważny konkurent po lewej stronie sceny politycznej. Widzę pewne pola do współpracy z Ruchem Palikota, np. w kwestiach tzw. pakietu światopoglądowego, zapowiedzianego przez Leszka Millera. Już wiadomo, że będziemy pracowali nad projektem dotyczącym związków partnerskich. Piekarska mówiła też o spotkaniu Tusk - Miller. Premier zaprosił Leszka Millera na śniadanie. Uważam że to dobrze, żeby premier spotykał się z przewodniczącymi klubów. W trakcie tej rozmowy premier przychylił się do postulatu Leszka Millera, by klub parlamentarny Sojuszu Lewicy Demokratycznej miał swojego wicemarszałka. Katarzyna Piekarska zapowiedziała, że nie będzie ubiegać się o fotel przewodniczącego Sojuszu. To kolejny polityk, który nie chce dźwigać ciężaru "odnawiającej się" lewicy.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA