fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Gardzienice będą spędzać zimę w stolicy

Ośrodek Praktyk Teatralnych Gardzienice przyjeżdża do Teatru Narodowego. Od jutra do czwartku zagra cztery razy „Ifigenię w A…” według Eurypidesa, w reżyserii Włodzimierza Staniewskiego. Przedstawieniom słynnego zespołu towarzyszy sympozjum „Teatr Obiecany. 30 lat Gardzienic” w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej przy ul. Chodakowskiej w Warszawie (22 – 23 stycznia). To początek ścisłej współpracy z tą uczelnią.
– Warszawa będzie drugim bardzo ważnym miejscem dla zespołu – nie kryje entuzjazmu jego szef Włodzimierz Staniewski. – Z braku odpowiedniej infrastruktury miesiące zimowe w Gardzienicach są czasem głębokiego uszczerbku. Prowadzenie działalności w takich warunkach wiąże się z ryzykiem chronicznych zapaści na zdrowiu, zarówno zespołu, jak i widzów. Ponadto potrzebujemy dostępu do szerszej publiczności. Rok temu zaapelowaliśmy o miejsce na rezydencję zimową w którymś z miast polskich. Odezwał się Kraków, Wrocław oraz, z najdalej idącymi propozycjami, Warszawa. Z radością przyjąłem tę ofertę i wiele sobie po niej obiecuję.Od SWPS zespół Gardzienice otrzyma salę teatralną wraz z infrastrukturą w kompleksie postindustrialnych budynków uczelni. W Polsce (nie licząc oczywiście uczelni artystycznych) będzie to pierwszy teatr w szkole wyższej .
– Trochę na wzór amerykański, coś w rodzaju Drama Department – dopowiada Staniewski. – Równocześnie, w miarę dostępnych środków i możliwości, chcemy tam stworzyć Kuźnicę Teatralną, czyli forum wymiany myśli. To fascynujące miejsce, o świetnej lokalizacji.
Pokazy „Ifigenii w A…” i sympozjum z udziałem wielu znakomitych znawców teatru z Polski i świata mają być ważnym otwarciem i ostatecznym przypieczętowaniem trójstronnego porozumienia w sprawie zimowej bazy gardzieniczan, zawartego między Urzędem Miasta Warszawy, Ministerstwem Kultury a Regionem Lubelskim. Letnia baza dydaktyczna zespołu nadal pozostanie w Gardzienicach.
Pierwsze działania artystyczne w warszawskiej siedzibie – także dzięki warszawskiemu Biuru Kultury, które zagwarantowało finansową pomoc – przewidziane zostały na jesień tego roku.
– Do tego czasu nie będzie tam jeszcze pełnej infrastruktury – zastrzega szef zespołu. – Ale takie surowe miejsce może już zacząć ciekawie tętnić.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA