fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Teatr

Teatr i wieża – pl. Grzybowski się zmienia

Wygląd nowego Teatru Żydowskiego określi międzynarodowy konkurs. W tym czasie do Cosmopolitana wprowadzą się mieszkańcy
materiały prasowe
Ghelamco zbuduje nową siedzibę Teatru Żydowskiego. Na miejscu starej sceny stanie biurowiec. A w wieżowcu Tacit obok teatru można już podziwiać panoramę z... 44. piętra. Wirtualnie
Dwóch in­we­sto­rów pla­nu­ją­cych budyn­ki na są­sied­nich dział­kach przy pl. Grzy­bow­skim po­dzie­li­ło się wczo­raj new­sa­mi z po­stę­pów prac.
– Chcie­li­by­śmy za­prze­czyć po­gło­skom, ja­ko­by Te­atr Ży­dow­ski miał znik­nąć z pla­cu Grzy­bow­skie­go – za­czął Ar­tur Hof­man, prze­wod­ni­czą­cy To­wa­rzy­stwa Spo­łecz­no-Kul­tu­ral­ne­go Ży­dów w Pol­sce.

Teatr musi grać

Je­dy­na w Pol­sce sce­na, na któ­rej spek­ta­kle gra­ne są też w  ji­dysz, ma zo­stać za kil­ka lat prze­nie­sio­na na dru­gą stro­nę obec­ne­go bu­dyn­ku, na­le­żą­ce­go do TSKŻ.
To­wa­rzy­stwo za­war­ło umo­wę z fir­mą Ghe­lam­co, któ­ra ma wy­bu­do­wać ośmiopię­tro­wy bu­dy­nek. Sta­ry zo­sta­nie wy­bu­rzo­ny do­pie­ro, gdy ze­spół prze­nie­sie się na no­wą sce­nę.
– Dłu­go szu­ka­li­śmy in­we­sto­ra, któ­ry tak po­pro­wa­dził­by in­we­sty­cję, by te­atr mógł grać bez prze­rwy, a po­tem prze­nieść się do no­we­go bu­dyn­ku. Zgo­dził się tyl­ko je­den – mó­wi Ar­tur Hof­man.
Dla­cze­go nie bra­no pod uwa­gę re­mon­tu Te­atru Ży­dow­skie­go? Nie jest przecież  pew­ne, czy ra­tusz w ogó­le zgo­dzi się na roz­biór­kę. Wstęp­ną kon­cep­cję te­go gma­chu opra­co­wał Boh­dan Pniew­ski. Te­atr zo­stał też wpi­sa­ny na li­stę dóbr kul­tu­ry współ­cze­snej opra­co­wa­ną kil­ka lat te­mu przez Sto­wa­rzy­sze­nie Ar­chi­tek­tów Pol­skich.
– Remont się po pro­stu nie opła­ca. Eks­per­ty­zy tech­nicz­ne, któ­re po­sia­da­my, wy­ka­zu­ją, że bu­dy­nek z lat 70. jest wy­eks­plo­ato­wa­ny w 60 proc. Jest w opła­ka­nym sta­nie. Ta­ka ope­ra­cja by­ła­by zbyt kosztowna – wy­ja­śnia wi­ce­szef TSKŻ Ro­man An­to­no­wicz.
TSKŻ chce na­wet ogło­sić mię­dzy­na­ro­do­wy kon­kurs na pro­jekt bu­dyn­ku. Roz­mawia­ło już m.in. z An­drew Brom­ber­giem.
Wczo­raj w urzę­dzie mia­sta wła­ści­cie­le nie­ru­cho­mo­ści zło­ży­li wnio­sek o wa­run­ki za­bu­do­wy dla tej dział­ki. Li­czą, że no­wy biu­ro­wiec z te­atrem po­wsta­nie w cią­gu czterech lat.
Te­atr zy­ska dwie no­we sce­ny, ma­łą i du­żą – ob­ro­to­wą na 350 miejsc, z wy­po­sa­żo­ny­mi gar­de­ro­ba­mi, sa­lą prób, cha­rak­te­ry­za­tor­nią i po­miesz­cze­niem na wy­so­kie de­ko­ra­cje.
Nad te­atrem znaj­dą się biu­ra TSKŻ i in­nych or­ga­ni­za­cji ży­dow­skich. Na ra­zie ust­na umo­wa mię­dzy to­wa­rzy­stwem a dy­rek­cją te­atru prze­wi­du­je, że Ży­dow­ski na­dal bę­dzie wy­naj­mo­wał obiekt po pre­fe­ren­cyj­nych staw­kach.
A w ja­ki spo­sób in­we­sty­cja w tym sa­mym bu­dyn­ku nie bę­dzie za­kłó­cać pra­cy ak­to­rom? Zo­sta­nie on „po­dzie­lo­ny" na pół. – Po pro­stu wy­ko­na­na zo­sta­nie czę­ścio­wa roz­biór­ka. Wów­czas bu­do­wa prze­bie­gać bę­dzie rów­nie spraw­nie jak na tej dział­ce po są­siedz­ku, sprze­da­nej przez fun­da­cję Sha­lom, gdzie po­wsta­je Co­smo­po­li­tan – zwra­ca uwa­gę Da­mian Woź­niak z Ghe­lam­co.

Co­smo­po­li­tan ro­śnie

Tym­cza­sem bu­do­wa 160 -me­tro­we­go Co­smo­po­li­ta­na, są­sia­da te­atru, postępuje zgod­nie z har­mo­no­gra­mem. – Jed­na kon­dy­gna­cja w je­den ty­dzień – po­chwa­li­li się wczo­raj przed­sta­wi­cie­le spół­ki Ta­cit.
Fir­ma w kwiet­niu roz­pocz­nie sprze­daż miesz­kań. Pierw­sze umo­wy z klien­ta­mi ma­ją być pod­pi­sy­wa­ne w ma­ju.
– Wstęp­nie ma­my już za­in­te­re­so­wa­nie ok. 500 osób na­szy­mi apar­ta­men­ta­mi – zdra­dza pre­zes Ta­cit De­ve­lop­ment Pol­ska Mi­chał Bo­row­ski.
Wczo­raj ru­szy­ła stro­na Co­smo­po­li­tan.waw.pl. Na niej moż­na m.in. wy­brać so­bie jed­no z 252 miesz­kań w wie­ży, za­pro­jek­to­wa­nej przez Hel­mu­ta Jah­na. – Czte­ry pen­thouse'y już za­re­zer­wo­wa­ne. Nie­wy­klu­czo­na bę­dzie li­cy­ta­cja, bo jest wię­cej chęt­nych – zdra­dza Mi­chał Bo­row­ski.
By po­dzi­wiać pa­no­ra­mę od 12. do 44. piętra, trze­ba już wy­brać się do biu­ra, w tym sa­mym bu­dyn­ku co Te­atr Ży­dow­ski. Tam, na do­ty­ko­wych ekra­nach, moż­na od­być po­dróż po bu­dyn­ku. Apar­ta­men­ty (w więk­szo­ści 54 – 77-me­tro­we) to do­wol­nie aran­żo­wa­na – na ży­cze­nie klien­ta – prze­strzeń, ogra­ni­czo­na szy­bą, okna­mi od podłogi po sufit.
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA