fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Radcowie

Radca prawny może być notariuszem

www.sxc.hu
Zasady przechodzenia do zawodu notariusza muszą być takie same i otwarte jak w innych korporacjach prawniczych
Za taką zasadą opowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygnatura akt: II SA/Wa 1575/11), oddalając skargę Rady Izby Notarialnej w Rzeszowie na decyzję ministra sprawiedliwości.
Minister powołał Renatę W. na stanowisko notariusza z siedzibą kancelarii w Głogowie Małopolskim.
– Działa tu dużo przedsiębiorstw, które do tej pory korzystały z usług notariuszy z Rzeszowa i Kolbuszowej – mówi Renata W. Od 2005 r. była ona radcą prawnym prowadzącym ostatnio własną kancelarię. Dziekan Rady Okręgowej Izby w Rzeszowie wystawił jej pozytywną opinię.
Na podstawie rozmowy Rada Izby Notarialnej w Rzeszowie uznała jednak, że Renata W. nie daje rękojmi należytego wykonywania zawodu notariusza.
– Rada nie kwestionuje kompetencji prawniczych, nieskazitelnego charakteru i opinii korporacji radcowskiej – mówi reprezentujący ją adw. Krzysztof Wąsowski. – Zawód notariusza wymaga jednak szczególnych wiadomości. Ogólna wiedza prawnicza nie wystarczy.
Samorząd sprawuje pieczę nad należytym wykonywaniem zawodu rejenta
Minister, mimo tej negatywnej opinii, podjął decyzję, że prawniczka może zostać notariuszem. Rada Izby Notarialnej w Rzeszowie zaskarżyła ją do sądu. Zarzuciła, iż nie wiadomo, na jakiej podstawie minister uznał, że Głogów Małopolski potrzebuje nowej kancelarii notarialnej. A przede wszystkim, że nie może być automatycznego przechodzenia z jednego zawodu prawniczego do innego bez badania rękojmi.
– Gdyby ustawodawca uznał, że wszystkie zawody prawnicze spełniają te same kryteria, stworzyłby jedną korporację, a nie utrzymywał kilka odrębnych – przekonuje adw. Krzysztof Wąsowski.
Notariusze uważają, że o tym, kto może być notariuszem, powinien decydować ich samorząd. To właśnie samorządom zawodowym reprezentującym zawody zaufania publicznego konstytucja powierza (w art. 17 ust. 1) sprawowanie pieczy nad należytym ich wykonywaniem.
Ustawa – Prawo o notariacie przewiduje (w art. 10 § 1), że notariusza powołuje i wyznacza siedzibę jego kancelarii minister sprawiedliwości po zasięgnięciu opinii rady właściwej izby notarialnej. Taka opinia nie jest jednak wiążąca. Ma to przeciwdziałać tendencjom do zamykania się korporacji. Toteż sąd nie mógł orzec inaczej, jak tylko oddalić skargę.
– Zasady powołania na stanowisko notariusza, zawarte m.in. w art. 12 prawa o notariacie, muszą być takie jak w ustawach o radcach prawnych i o adwokaturze i zapewniać przepływ w zawodach prawniczych – powiedziała sędzia Izabela Głowacka-Klimas.
Wyrok, wpisujący się w dyskusję o swobodnym przepływie prawników między zawodami prawniczymi, i o plusach i minusach tego zjawiska, jest nieprawomocny.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA