Zgodnie z dekretem rosyjskiego dyktatora podpisanym w 2018 r., transport towarów morzami rosyjskiej Arktyki miał osiągnąć 80 mln ton do 2024 r. i 200 mln do 2030 r. Dziś wiadomo już, że były to liczby nie do osiągnięcia dla Rosjan w warunkach rozpętanej przez siebie wojny.
Północna Droga Morska krótsza o 10 dni od drogi przez Kanał Sueski
W 2025 r. Północną Drogą Morską (PDM) przetransportowano 37,02 mln ton ładunków, co stanowi spadek o 2,3 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, wyliczyło Centrum Gekon, cytowane przez gazetę „Kommiersant”.
PDM o długości 5600 kilometrów i przecinająca pięć mórz arktycznych, pozwala na skrócenie czasu podróży do Azji o 7-10 dni w porównaniu z tradycyjną trasą przez Kanał Sueski. Pomimo szybkości dostaw, nadal niewielu jest zainteresowanych transportem ładunków przez rosyjską Arktykę. W 2025 r. to rosyjski eksport stanowił większość przewozów ładunków arktycznymi morzami (60 proc., czyli 22,2 miliona ton). LNG, ropa i kondensat gazowy stanowiły 83 proc. towarów. Dostawy pochodziły z zakładów LNG koncernu Novatek – Jamał LNG, Arctic LNG 2 (objęty sankcjami) oraz złoża Nowoportowskoje należącego do Gazprom Nieftu.
W minionym roku dostawy LNG PDM zmniejszyły się o blisko 2,7 proc. rok do roku. Odnotowano również spadek transportów ropy naftowej ze złoża Nowoportowskoje. Dostawy ładunków masowych były niższe ponad 2,5-krotnie, spadając do 0,41 mln ton. Także ładunki drobnicowe, w tym produkty koncernu Norylski Nikiel (objęty sankcjami) zmniejszyły się o 2,2 proc., do 3,91 mln ton.
Chiny wspierają transport przez rosyjską Arktykę
Gdyby nie zamówienia chińskie, ruch północnymi wodami rosyjskiej Arktyki całkowicie by zamarł. Dzięki Chinom dostawy produktów naftowych wzrosły o 43 proc., do 1,27 mln ton, kondensatu gazowego o 17 proc., do 1,55 mln ton, koncentratu rudy żelaza wzrosły 13,5-krotnie do 365 tys. ton. Z tego ostatniego 330 tys. ton koncentratu rudy żelaza z obwodu murmańskiego stanowiły chińskie zamówienia.