fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

VAT od reklamy: promowanie produktów to reklama

Fotorzepa, Szymon Łaszewski
Działania stowarzyszenia, które w zamian za wpłaty sponsorów promuje określony produkt, mają charakter reklamowy i można wystawić na nie fakturę VAT
Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt I FSK 1591/10) w sprawie dotyczącej rozliczenia VAT związanego z reklamą.
Spór w sprawie dotyczył promocji miodu. Podatnik, Stowarzyszenie Pszczelarzy Zawodowych w Pszczelej Woli, zawarł z Agencją Rynku Rolnego umowę na kampanię promocyjno-informacyjną dotyczącą miodu i produktów pszczelich. Na jej podstawie zleceniobiorca zobowiązał się do prowadzenia dwuletniej kampanii promocyjno-informacyjnej miodu i produktów pszczelich „Życie miodem słodzone". Umowa zakładała, że kampania zostanie sfinansowana w 50 proc. ze środków UE, w 30 proc. z budżetu krajowego,  w 20 proc. zaś ze środków własnych stowarzyszenia.
Żeby uzbierać na wkład własny, stowarzyszenie zmobilizowało środowisko pszczelarzy. Na podstawie umów producenci dokonywali wpłat na finansowanie kampanii reklamowej, co miało pozwolić uzbierać 20 proc. wkładu własnego. Dodatkowo sponsorzy zyskiwali prawo oznaczania swoich produktów specjalnym logiem kampanii. Stowarzyszenie na wpłaty wystawiało faktury VAT, uznając, że są to należności za reklamę.
Tymczasem zdaniem fiskusa stowarzyszenie nie świadczyło żadnych usług w rozumieniu przepisów o VAT, nie powinno więc dokumentować ich fakturami. Ponieważ jednak już je wystawiło, to zgodnie z art. 108 ust. 1 ustawy o VAT fiskus nakazał zapłacić wynikający z nich podatek. Po stronie odbiorcy faktury oznacza to dodatkowo pozbawienie prawa do odliczenia VAT.

Zapłata za sponsoring

Stowarzyszenie nie zgodziło się z takim rozstrzygnięciem. W skardze do sądu administracyjnego podkreślało, że prowadzona przez nie działalność gospodarcza to w głównej mierze świadczenie usług polegających na reklamowaniu – sponsoringu firm z branży pszczelarskiej.
Na mocy umowy sponsoringu sponsor zobowiązuje się sfinansować określone przedsięwzięcie w zamian za reklamę swojej firmy. Stowarzyszenie zatem prawidłowo, na kwoty otrzymane od sponsorów, wystawiało faktury z podstawową stawką VAT, gdyż stanowią one zapłatę za usługi sponsoringu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stanął po stronie fiskusa. Oddalając skargę stowarzyszenia, zauważył, że efektem projektu miało być doprowadzenie do wzrostu popytu na produkty pszczelarskie, wzmocnienie ich wizerunku, popularyzacja ich wartości odżywczych itp. W kampanii stowarzyszenie jako beneficjent nie reklamowało konkretnego podmiotu, jego nazwy ani znaku handlowego. W związku z tym fiskus słusznie uznał, że jego działania nie były reklamą.
Tego stanowiska nie podzielił jednak NSA. W jego ocenie działania stowarzyszenia były reklamą. Jak podkreślił sędzia NSA Marek Kołaczek, reklamą są wszelkie działania kształtujące popyt, m.in. poprzez poszerzanie wiedzy o danym produkcie i zachęcające do jego zakupu.

Zwiększenie popytu

Zdaniem NSA działania stowarzyszenia zwiększały popyt na produkty pszczelarskie, więc stanowiły reklamę.
Wyrok jest prawomocny.
Dawid Milczarek, ekspert podatkowy, wykładowca w Akademii Biznesu MDDP
Wyrok NSA warto porównać z orzeczeniem ETS w sprawie 102/86 (Apple & Pear Development Council). Trybunał uznał, że pobierane od członków organizacji zrzeszającej hodowców jabłek i gruszek składki, które są przekazywane m.in. na promocję owoców, nie są wynagrodzeniem za usługi reklamowe. Sprawa rozpatrywana przez NSA nie dotyczy jednak obowiązkowych składek członkowskich, ale dobrowolnych umów, które były zawierane nie tylko z członkami. Ponadto usługa polegała nie tylko na korzystnej dla całego środowiska reklamie, ale również na umożliwieniu wykorzystania logo akcji.
Więcej w serwisie:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA