fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Motoryzacja

Miejskie samochody coraz bardziej poszukiwane

Rzeczpospolita
Niewielkie auta popularne są już w Europie i Japonii. Jednak specjaliści przewidują, że za 12 lat ich roczna sprzedaż na całym świecie podwoi się do 17 mln sztuk
Powodów rosnącej popularności małych aut jest kilka. W krajach rozwiniętych niewielkie samochody są wygodniejsze do poruszania się w centrach dużych miast. Dwuosobowy smart stał się bestsellerem we Włoszech. Smart rocznie sprzedaje ok. 60 tys. samochodów. Jeszcze większym sukcesem okazał się mini, którego produkcję powiększano kilkakrotnie, aż do ćwierć miliona sztuk rocznie. W jego ślady może pójść nowa „500” Fiata, na odbiór której trzeba czekać kilka miesięcy. Nie są to auta tanie, bo kosztują od 40 do 120 tys. zł i mają nawet bogate wyposażenie, łącznie z sześcioma poduszkami i skórzaną tapicerką.
Nie tylko uliczny tłok sprzyja niewielkim modelom. Ich popularność wzrośnie po wprowadzeniu przez Komisję Europejską nowego systemu opodatkowania aut, który premiuje samochody o niewielkim zużyciu paliwa i małej emisji dwutlenku węgla. Jednak największy popyt na małe pojazdy oczekiwany jest na wschodzących rynkach, przede wszystkim w Chinach, Indiach, Brazylii i Rosji.
Przykładem dobrze przemyślanego małego auta jest dacia logan, której produkcja całkowita zbliża się do miliona sztuk. Przygotowany już jest trzeci model Logana, tym razem 5-drzwiowy hatchback – jego premiera odbędzie się w przyszłym roku. General Motors podjął decyzję o produkcji niewielkiego autka terenowego w Korei. Na tym samym podwoziu można zbudować także hatchbacka i minivana. Auta będą sprzedawane pod marką Chevrolet. VW, który chce wykorzystać mocną pozycję w Chinach i Brazylii, przygotował nową rodzinę oszczędnych pojazdów. Nazywa się Up! i będzie produkowana w Europie, Brazylii oraz Azji – w Chinach lub Indiach. Up! to cała gama pojazdów o nadwoziu hatchbacka, minivana i prawdopodobnie też małego SUV-a. Up! ma 4-osobowe nadwozie, 2- lub 3-cylindrowy silnik o mocy do 130 KM i 5-stopniową przekładnię DSG (z podwójnym sprzęgłem). Emisja CO2 nawet poniżej 100 g/km. – Space up! ma silnik z polo i można go szybko wprowadzić do produkcji – przekonuje główny stylista projektu Albert Kurzinger. Koncepcyjny samochód ma lekkie fotele, które podobnie jak materac pompowane są powietrzem. – Dzięki temu rośnie komfort jazdy, bo zastosowaliśmy opony o małych oporach toczenia, które są dosyć twarde – tłumaczy Kurzinger. Toyota również przygotowuje auto dla nowych rynków. – Inteligentnie zaprojektowany samochód może być przestronny i tani – przekonuje specjalista od marketingu brukselskiego biura Toyoty Duncan McMath. Auto prawdopodobnie produkowane będzie w Rosji w okolicach Petersburga. Toyota rozpoczęła tam budowę zakładu montażowego. – Musimy najpierw nauczyć pracowników składać samochody, potem fabrykę możemy rozbudować – wyjaśnia McMath. Zanim jednak zobaczymy, jak będzie wyglądała mała Toyota, koncern pokazał koncepcyjny pojazd iQ Concept. Ekologiczny samochód mierzy trzy metry długości, mieści trzy dorosłe osoby i dziecko. Ma być produkowany w Japonii i kosztować ok. 40 – 50 tys. zł.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA