fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Moja Emerytura

KNF zwleka z publikacjami dotyczącymi OFE

KNF zwleka z publikacją trzyletniej stopy zwrotu funduszy emerytalnych. Powodem może być imponujący wzrost wartości jednostki rozrachunkowej OFE Polsat w ostatnim dniu września.
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego zwykle w ciągu trzech pierwszych dni roboczych każdego miesiąca publikuje na stronie internetowej miesięczną strukturę aktywów funduszy emerytalnych. Co pół roku, szybko po zakończeniu kwartału pojawia się także zestawienia 3-letnich stóp zwrotu OFE. Ostatnie powinno objąć okres od końca września 2008 r. do końca września 2011 r. Żadna z tych publikacji nie pojawiła się jeszcze na stronie nadzoru.
- Trwa weryfikacja danych – mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik prasowy UKNF. O szczegółach nie chce jednak rozmawiać.  
Zawyżanie jednostki? Urząd nie łamie prawa opóźnieniem publikacji danych, ale faktem jest, że dotychczasowa praktyka była inna. Jaki może być powód tej weryfikacji danych przez nadzorcę, tylko możemy się domyślać. Kilka dni temu pisaliśmy o imponującym wzroście wartości jednostki rozrachunkowej funduszu emerytalnego Polsat. Tylko w ostatnim dniu września wartość jego jednostki skoczyła o 20 groszy, gdy innych OFE spadła średnio o kilka groszy. Z kolei pierwszego dnia roboczego października wartość jednostki Polsatu spadła o 45 groszy, gdy innych średnio o kilkanaście groszy. Taki wzrost wartości jednostki ostatniego dnia września pozwolił funduszowi awansować o kilka miejsc w zestawieniu 3-letnich stop zwrotu, a jego stopa zwrotu jest wyższa od średniej dla wszystkich OFE. To gwarantuje mu udział w losowaniu (przeprowadzane przez ZUS dla osób, które nie wybrały samodzielnie funduszu), które odbędzie się w styczniu. Zdaniem ekspertów mogło jednak dojść do tzw. „window dressing", czyli poprawianie stopy zwrotu na koniec miesiąca lub kwartału. Skala tej operacji  była niespotykana dotąd w branży emerytalnej. Doszło prawdopodobnie do więcej niż jednej transakcji, które sztucznie zawyżyły wartość jednostki funduszu Polsat. - Urząd może weryfikować poprawność wycen i jeśli będzie wątpliwości może zwrócić się o ich korektę. W historii zdarzyło się to kilka razy – mówi osoba z branży. KNF ma wgląd do wszystkich transakcji dokonywanych przez OFE. Raportują one każdego dnia do urzędu dokonane transakcje. Obowiązuje je także zasada ostrożnej wyceny. Ta zasada ostrożności nakazuje wyceniać zasoby majątkowe i źródła ich pochodzenia, tak aby nie spowodować zniekształcenia wyniku. - Jeśli KNF zwleka z publikacją raportów z powodu OFE Polsat to dobra informacja. To sygnał, że takie praktyki nie będą akceptowane w branży, która jest część publicznego systemu emerytalnego – mówi jeden z zarządzających.   Transakcje po cenach nierynkowych Przypomnijmy ostatniego dnia września na GPW zawarto dużą transakcję pakietową akcjami PZU. Właściciela zmieniło ponad 112,1 tys. walorów. Ten sam pakiet był przedmiotem kolejnej transakcji pakietowej w poniedziałek, na pierwszej sesji w październiku. Dość niezwykła była cena, przy jakiej zawarto te zlecenia. 30 września za akcje PZU płacono 377,4 zł, niemal o 20 proc. więcej niż kurs sesyjny. W poniedziałek walory odkupowane były po 376,4 zł, o 23 proc. więcej niż poziom rynkowy. W sumie pakiet, jakim wymienili się inwestorzy na przełomie września i października warty był 42,3 mln zł. Z naszych informacji sprzedającym walory PZU ostatniego dnia września było OFE Polsat. Z dużym zyskiem. Kupującym prawdopodobnie podmiot publiczny. - Jeśli OFE PZU odkupiło akcje PZU drogo, po cenie wyższej niż rynkowa, to trudno będzie obronić taką transakcję. Jeśli doszło do wykorzystania pieniędzy klientów OFE do interesów towarzystwa emerytalnego, które zarządza tym OFE, to jest to negatywne zjawisko – dodaje. Do anomalii dochodziło także w grupie mniejszych spółek. W przypadku mało zwykle płynnych walorów Kruszwicy, Kęt, Mondi-Świecia, Koelnera i Seco Warwick na otwarciu piątkowej sesji zawarto spore zlecenia. W przypadku Kruszwicy (wolumen wyniósł tego dnia 35 tys. sztuk akcji, najwięcej od października 2010 r.) doprowadziło to do wywindowania kursu o 7 zł, do 79 zł. W przypadku Kęt (wolumen 21 tys. sztuk, najwięcej od sierpnia) kurs podskoczył o 3,55 zł, do 100 zł; Mondi-Świecie (wolumen 109 tys. sztuk) kurs wzrósł o 7,95 zł, do 79 zł, Koelnera (427 tys. sztuk) – o 1,2 zł, do 14,2 zł, a Seco-Warwick (wolumen 138,5 tys. sztuk, najwięcej od I połowy 2009 r.) – o 3,2 zł, do 35,3 zł. W tym ostatnim przypadku wzrost kursu był jedynie chwilowy. Zdaniem zarządzających mogło dojść do manipulowania kursami tych spółek. Pod koniec września nadzór miał także wątpliwość w stosunku do wyceny jeden z obligacji. - Dotyczyło to mało płynnej obligacji, której cena wzrosła o 5 proc. - mówi nam jeden z rozmówców.
Źródło: mojaemerytura.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA