fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Spory wzrost obrotów faktorów

Fotorzepa, dp Dominik Pisarek
Banki i firmy skupiły faktury na kwotę ponad 57 mld zł w ciągu trzech kwartałów tego roku. Oznacza to wzrost na poziomie 26 proc.
Wyspecjalizowane firmy faktoringowe wykupiły wierzytelności na kwotę 32 mld zł (wzrost o 16 proc.). Z kolei banki mogą pochwalić się wynikiem 25,1 mld zł (wzrost o 42 proc.) – wynika z danych Polskiego Związku Faktorów (PZF) oraz zebranych od przez „Rz". W sumie od 22 instytucji finansowych.
- Wyniki trzeciego kwartału wskazują na utrzymanie tendencji wzrostowej. Dobre wyniki branży faktoringowej świadczą o dobrych wynikach finansowych korzystających z faktoringu przedsiębiorstw. Usługa faktoringowa cieszy się coraz lepszą renomą i rośnie grupa firm zainteresowanych jej zastosowaniem - mówi Mirosław Jakowiecki, przewodniczący Komitetu Wykonawczego PZF. Pozycję lidera utrzymuje Raiffeisen Bank Polska, z obrotami na poziomie 11,3 mld zł. Na drugim miejscu jest Coface Poland Factoring - 7,69 mld zł. Trzecią pozycję zajmuje ING Commercial Finance z wynikiem 7,05 mld zł.

Lepiej w bankach

Najwyższym wzrostem obrotów mogą pochwalić się banku: Alior Bank (413 proc.) oraz Bank Handlowy (112 proc.). Zresztą wszystkie banki mia ły wynik lepszy niż przed rokiem. - Staramy się być innowacyjni w podejściu do produktu i dopasowywać go jak najlepiej do potrzeb klientów. Szczególnym powodzeniem cieszy się faktoring  odwrócony - mówi Paweł Pszczółkowski, specjalista ds. Produktów Finansowania Handlu w Citi Handlowy. Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Financial Services, mówi, że wzrost obrotów faktoringowych wynika w równej mierze napływowi nowych klientów jak i rozwojowi dotychczasowych klientów. - Trzeci kwartał kończymy wynikiem na poziomie 997 mln zł wykupionych faktur.  Pierwszy dzień października był dla naszej firmy symboliczny – przekroczilśmy granicę 1 miliarda złotych faktorowanych wierzytelności. Jest to dla nas, jako faktora specjalizującego się w obsłudze firm małych i średnich, ważnym kamieniem milowym w naszym rozwoju – dodaje  Krzysztof Kuniewicz dyrektor generalny Bibby Financial Services. Kilka firm  faktoringowych osiągnęło wynik słabszy niż po trzech kwartałach 2010 r. W tym gronie są: Arvato Services Polska, ING Commercial Finance czy IFIS Finance.

Dobre prognozy

Zdaniem Mirosława Jakowieckiego, przewidywany na początku 2011 roku dwucyfrowy przyrost obrotów w stosunku do roku ubiegłego wydaje się być jak najbardziej realny. - Szacujemy, że obroty branży faktoringowej wzrosną w tym roku w porównaniu do 2010 roku ponad 10 procent – mówi Dariusz Filipek, kierownik Biura Wsparcia Sprzedaży Faktoringu w Deutsche Bank PBC. W ubiegłym roku branża skupiła faktury na kwotę ok. 65 mld zł. Według przedstawicieli branży, w tym roku będzie to między 70 a 85 mld zł, a nie jest wykluczone, że dojdzie nawet do 100 mld zł. — Trzeci i czwarty kwartał są zawsze udane dla branży. Poza tym nadal nie widać efektu nasycenia polskiego rynku faktoringiem, tzn. nadal poziom penetracji faktoringu wśród przedsiębiorstw pozostaje stosunkowo niski. W 2010 r. stanowi on ok. 4,58 proc. wartości polskiego PKB, wobec 4 proc. rok wcześniej – ocenia Elżbieta Urbańska, prezes PKO BP Faktoring. A jak dodaje Krzysztof Tempes, dyrektor sprzedaży i marketingi, członek zarządu SEB Commercial Finance, to wciąż jest 2-3 krotnie mniej niż w innych krajach Unii Europejskiej. Paradoksalnie na dynamiczny wzrost rynku może dodatkowo wpłynąć drugie dno kryzysu i pogarszająca się sytuacja przedsiębiorców. W okresie dekoniunktury wiele firm ma bowiem problemy z terminowymi płatnościami. Ich odbiorcy nie są w stanie zapłacić za faktury w terminie ich wymagalności, co więcej często uzależniają zakupy towarów od wydłużonego terminu zapłaty. Z kolei dostawcy oczekują na jak najszybszą zapłatę. W tej sytuacji dobrze sprawdza się zaś faktoring.

Spadek marż?

Przedstawiciele branży przewidują, że będą rosnąć marże faktoringowe. Zwłaszcza, ze obecne są na poziomie tych sprzed kryzysu. Wszystko będzie zależeć od tego czy nastąpi pogorszenie kondycji przedsiębiorstw wyrażone spadkiem sprzedaży, wydłużającymi się cyklami rotacji należności i zobowiązań, oraz pogarszającymi się wskaźnikiem straconych należności. Wówczas banki ponownie zacieśnią politykę kredytową, a co za tym idzie marże na produktach faktoringowych wzrosną. Bo koszt kredytu będzie wyższy. Usługę faktoringową oferuje w Polsce, według danych GUS, ponad 40 podmiotów. Do wejścia szykują się kolejne 2-3 firmy. W tym choćby Credit Agricole Commercial Finance, spółka utworzona przez EFL, największą firmę leasingową.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA