fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Będę namawiała Polaków do dłuższej pracy

Rzeczpospolita
O reformie emerytalnej, możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury mężczyzn z 35-letnim stażem pracy, wydłużaniu urlopów macierzyńskich i zmniejszaniu bezrobocia – rozmawiamy z Jolantą Fedak, minister pracy i polityki społecznej w rządzie Donalda Tuska
Rz: Rzecznik praw obywatelskich skierował niedawno wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie za niekonstytucyjne przepisów różnicujących wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. Czy planuje pani wyrównanie wieku emerytalnego?Jolanta Fedak: Będę namawiała Polaków, by pracowali dłużej. Prawdziwym problemem jest bardzo szybkie obecnie kończenie aktywności zawodowej, u kobiet nawet w wieku 55 lat. Tendencja w krajach europejskich jest natomiast taka, by wydłużać okres pracy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Myślę, że podobne rozwiązania zostaną przyjęte i w Polsce. Już teraz są zawody, w których pracuje się po 65. roku życia. Najczęściej są to ludzie z wyższym wykształceniem, specjaliści w swoich dziedzinach. Sądzę, że dzisiejszych zatrudnionych trzeba zawczasu uprzedzić o tym, że w kolejnych latach będzie podwyższany wiek emerytalny. Nie będziemy nikogo zaskakiwać. Będę konsultować te rozwiązania z pracodawcami i pracobiorcami. Nie chcę narzucać swoich pomysł...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA