fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Odkorkowywanie wschodniej granicy

Rzeczpospolita
Wejście Polski do układu z Schengen nie wydłuży czasu oczekiwania przewoźników na odprawę na wschodniej granicy. Na dodatek przedstawiciele Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce mają pomysły na to, jak czas przekraczania wschodniej granicy znacząco skrócić
Na przejściach drogowych pomiędzy Polską i Ukrainą oraz Białorusią liczba ciężarówek wzrosła w pierwszej połowie roku odpowiednio o ponad 18 i 14 procent. Szczególnie na granicy z Ukrainą kolejki do odpraw są denerwująco długie. We wrześniu i październiku doszło nawet do protestów kierowców, którzy mieli dość czekania średnio po 12 godzin, a pod koniec tygodnia nawet do 30 godzin w wielokilometrowych kolejkach. Celnicy tłumaczą wydłużające się odprawy rosnącą ilością dokumentów przewozowych. W październiku 2005 roku sprawdzili, ostemplowali i zewidencjonowali 7170 dokumentów, a dwa lata później – 15 505. Do tego za mało na przejściach granicznych zatrudnia się ludzi, no i same przejścia są zbyt małe. Największe przejście na granicy z Ukrainą w Dorohusku, które przekracza więcej ciężarówek niż wszystkie inne przejścia na tej granicy razem wzięte, zostało zaprojektowane na przejazd 500 ciężarówek na dobę, a odprawianych jest 1000. Ukraińcy podliczają, że realna przepustowość przejść na granicy z Polską wynosi 8300, a już dwa lata temu odprawiali 13 800 samochodów na dobę.
Przedstawiciele Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce proponują w celu rozładowania zatorów utworzyć po stronie ukraińskiej pas do odprawy pustych ciężarówek. Około 40 procent aut wraca ze Wschodu bez ładunku i nie wymaga długich kontroli granicznych. Dodatkowo ZMPD sugeruje, aby część aut osobowych skierować na przejścia mniej obciążone lub takie, które nie odprawiają ciężarówek.Korki tworzą także nieuczciwi kierowcy ciężarówek, którzy omijają kolejkę i powodują bałagan. Na odprawy nie czekają samochody uprzywilejowane, przewożące m.in. żywe zwierzęta lub towary łatwo psujące się. Jednak zdarza się, że chłodnie załadowane np. ubraniami podjeżdżają bezpośrednio na granicę, powodując bałagan. Policja nie może takich aut zawracać, bo na przejściach brakuje miejsca. Dyrektor Lubelskiego Zarządu Przejść Granicznych w Chełmie Waldemar Madej zaproponował wynajęcie pomieszczeń ZMPD, aby przedstawiciel tej organizacji pomagał w bieżącym rozwiązywaniu konfliktów. Przejście w Dorohusku jest modernizowane i będzie pracować w nim dodatkowo dziesięciu celników. Powiększone zostanie przejście w Zosinie. Województwo podkarpackie kończy warte ponad 90 mln zł inwestycje w przejścia graniczne, dzięki czemu ich przepustowość się podwoi. Do końca roku przejście w Medyce będzie miało dwa pasy z wagą dla ciężarówek w kierunku wyjazdowym, podobnie jak Korczowa. Zmodernizowane zostało przejście w Krościenku, do 2011 roku zostaną oddane przejścia w Budomierzu i Malchowicach. Według rzecznika prasowego województwa podkarpackiego Krzysztofa Rokosza obecna infrastruktura wystarczy na 10 lat. Dyrektor Departamentu Transportu ZMPD Tadeusz Wilk uważa, że ta rozbudowa jest niewystarczająca. Przejazdy ciężarówek na i z Ukrainy rosną bardzo szybko. W 2002 roku ZMPD wydało 55 tys. zezwoleń na wjazd ukraińskich ciężarówek do Polski, w przyszłym roku kontyngent wyniesie 175 tys. Tyle samo zezwoleń dostają polscy przedsiębiorcy. – Liczba ciężarówek przejeżdżających granicę jeszcze się zwiększy z powodu nadchodzących mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Prawdopodobnie z Ukrainy Polska będzie importować materiały budowlane. Tymczasem na przejście w Dorohusku prowadzi droga, po której nie wolno przejeżdżać ciężarówkom o nacisku na oś 11,5 tony. Problem polega na tym, że jest to standardowe obciążenie osi w UE i większość ciężarówek przekracza dopuszczone w Polsce 10 t na oś – mówi Wilk. Przedstawiciele służb celnych uspokajają, że wejście Polski do układu z Schengen nie spowoduje wydłużenia odpraw. Także Straż Graniczna uważa, że odprawy się nie wydłużą i jeżeli trwają dłużej niż 5 minut, to powinien wiedzieć o tym kierownik zmiany.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA