Sędziowie i sądy

Nowych sędziów trzeba wysłać na kurs

Fotorzepa, Jak Jakub Dobrzyński
Umiejętność prowadzenia rozpraw, ich organizacja i techniczne zasady pisania wyroków to tematy obce prawnikom przychodzącym do zawodu sędziego. Trzeba ich tego nauczyć
To zgodna opinia uczestników wtorkowej debaty na temat etyki zawodu sędziego, która odbyła się w Krajowej Radzie Sądownictwa. Wszyscy byli zgodni, że być dobrym młodym sędzią dziś jest trudno. Świadczyć o tym może liczba skarg obywateli, którzy piszą do KRS. Tylko w 2010 r. takich pism wpłynęło 40; w tym roku jest ich więcej (do sierpnia ponad 40).
– I choć większość okazuje się bezpodstawna, to bywa, że komisja etyki wzywa sędziów na rozmowy – mówiła sędzia Sądu Najwyższego Katarzyna Gonera. – Kiedyś każdy sędzia na początku zawodowej kariery miał opiekuna, na którym się wzorował, od którego się uczył – wspominał sędzia Stanisław Dąbrowski, pierwszy prezes SN. Dziś już tak nie jest. Do zawodu trafiają przedstawiciele innych zawodów prawniczych.
– Nawet najlepszy adwokat czy prokurator po przejściu do zawodu sędziego musi się zmierzyć z czynnościami, których nigdy nie wykonywał – twierdzi sędzia Dąbrowski i proponuje krótki kurs dla każdego nowego sędziego. Sędzia Teresa Flemming uważa, że taki kurs można by rozszerzyć na grono przewodniczących wydziałów i prezesów sądów po to, by łatwiej im było pracować z sędziami. – Etyka jest niezmiernie ważna w wykonywaniu każdego samodzielnego zawodu, a sędziowski jest pod tym względem szczególny – podkreślali uczestnicy debaty. O tym, że sędzia musi być człowiekiem sumienia, wspominał sędzia Antoni Górski, przewodniczący KRS. Więcej w serwisie: Prawnicy, doradcy i biegli » Sędziowie i sądy » Sędziowie
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL