Finanse

Mocna przecena na emerging markets

Inwestorzy uciekają od ryzykownych aktywów
Rzeczpospolita
Indeks rynków wschodzących jest najniżej od ponad roku. Dołują giełdy rosyjska, polska i węgierska
Inwestorzy, którzy z utęsknieniem czekali na wieści od Fedu, pokładając w nich największe nadzieje, do środy wstrzymywali się z decyzjami inwestycyjnymi. Gdy jednak okazało się, że nie ma żadnego ilościowego luzowania polityki pieniężnej, tylko oczekiwane rolowanie długu, rozczarowanie było olbrzymie.
W reakcji ceny na giełdach runęły w dół. Dodatkowo wskaźniki wyprzedzające koniunktury sygnalizują, że gospodarka stoi na krawędzi recesji. W takiej sytuacji nie ma się co dziwić, że mieliśmy paniczny odwrót od ryzykownych aktywów. Na rynkach wschodzących przecena sięgnęła 10 proc., sprowadzając indeks MSCI EM do poziomu z maja ubiegłego roku. Był to jednocześnie największy tygodniowy spadek indeksu od listopada 2008 r., kiedy to wskaźnik stracił prawie 12 proc.
Mocna przecena surowców (indeks CRB stracił prawie 7 proc.) pociągnęła za sobą głębokie tąpnięcie akcji na giełdzie rosyjskiej. Tamtejszy indeks, który w połowie tworzą spółki z sektora wydobywczego, stracił ponad 12 proc. Znów mocno traciły akcje na Węgrzech, po tym gdy parlament przyjął niekorzystną dla banków uchwałę o spłacie kredytów walutowych po niekorzystnych dla banków kursach. Wśród najbardziej przecenionych rynków wschodzących znalazła się też Polska. WIG20 spadł na koniec tygodnia o 8,6 proc. Nie pomogły nadspodziewanie dobre  dane o sprzedaży detalicznej ani raport Bank of America Merrill Lynch, w którym analitycy stwierdzili, że polska gospodarka wśród państw uznanych za wschodzące rynki może się najszybciej odbić po kryzysie. W uzasadnieniu podano, że siłą jest rynek wewnętrzny, co niejako potwierdzają piątkowe dane GUS. Na tym tle nieźle wypadła  giełda turecka. Agencja S&P uważa, że perspektywa ratingu kraju jest pozytywna. Widzi poprawę w sektorze finansowym i nie wyklucza, że może podnieść rating Turcji, jeśli do 2014 r. rząd obniży zadłużenie do ok. 35 proc. PKB. A Międzynarodowy Fundusz Walutowy podwyższył do 7,5 proc. prognozę wzrostu tureckiego PKB.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL