Show-biznes

Cate Blanchett – Australijka z Oscarem

Cate Blanchett
AFP
To jedna z najciekawszych i najbardziej utalentowanych aktorek współczesnego kina. W dorobku Cate Blanchett ma m.in. Oscara, po dwie nagrody BAFTA i Złoty Glob oraz weneckiego Złotego Lwa.
Gra w filmach amerykańskich i europejskich, ale po pracy zawsze wraca do ojczystej Australii.
Bywa nazywana nową Meryl Streep. Jest wszechstronna, ma doskonały, zdobyty w teatrze warsztat, pięciokrotnie była nominowana do Oscara. Statuetkę odebrała w 2005 roku za kreację w „Aviatorze" Martina Scorsese. Wcieliła się tam w inną wielką legendę kina: Katharine Hepburn. Nadzwyczaj przekonująco Cate Blanchett potrafi grać królowe. Tytułowa rola w „Elizabeth" Shekhara Kapura otworzyła jej w 1998 roku drogę do międzynarodowej kariery i przyniosła nominację do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej. Dziewięć lat później aktorka znów założyła koronę angielskiej monarchini w „Elizabeth: Złoty wiek"... i ponownie została wyróżniona nominacją do Oscara.
Wielbicielom gatunku fantasy nazwisko Blanchett kojarzy się z inną królową – Galadrielą, władczynią elfów. Aktorka zagrała ją we wszystkich częściach „Władcy Pierścieni" –Tolkienowskiej trylogii, przeniesionej na ekran przez Petera Jacksona. Ale to nie koniec. Już w przyszłym roku Cate ma powrócić na ekran jako Galadriela w ekranizacji kolejnej powieści Tolkiena: „The Hobbit". O Blanchett napisano kiedyś, że doskonale uzmysławia nam, na czym polega różnica między gwiazdą, która tylko pojawia się w filmach, i aktorką, która tworzy prawdziwe kreacje w filmie i na scenie. Chociaż od trzech lat ma swoja gwiazdę w alei Sławy, Cate patrzy na Hollywood z krytycznym dystansem. – Bycie w centrum uwagi, hałas dookoła mojej osoby, to mnie nie interesuje, za to praca – jak najbardziej – mówi. – Dlatego trzeba sobie znaleźć jakiś azyl, niszę, w której można eksperymentować i prowadzić własne artystyczne poszukiwania. Dla niej takim azylem zawsze był teatr. Na scenie stawiała pierwsze kroki jako aktorka, dziś razem z mężem Andrew Uptonem, scenarzystą i autorem sztuk teatralnych, prowadzi Sydney Theatre Company. Próbuje tu też sił jako reżyserka. Blanchett przyznaje, że aktorskiego rzemiosła nauczyła się w teatrze. – Można mieć w sobie zalążek talentu, ale na sukces w 90 procentach składają się dyscyplina i ćwiczenia – wyjaśnia. Urodziła się 14 maja 1969 roku na przedmieściach Melbourne. Jej ojciec był Amerykaninem, oficerem marynarki. Zmarł na zawał serca, kiedy Cate miała dziesięć lat. Początkowo, zachęcana przez matkę, wiązała swoją przyszłość z muzyką i grą na fortepianie. Później zmieniła zdanie i postanowiła studiować ekonomię. Na wakacjach w Egipcie zatrudniła się jako statystka w filmie, w scenie zbiorowej. Od tego momentu wiedziała już, co chce robić w życiu. Ukończyła Narodowy Instytut Teatralny w Sydney. Potem występowała na różnych australijskich scenach, odnosząc sukcesy – w 1993 roku za rolę w sztuce „Oleanna" otrzymała dwie najważniejsze nagrody: dla najlepszej debiutantki i dla najlepszej aktorki teatralnej. Doświadczenie sceniczne szybko zaprocentowało także i w filmie. Debiutowała w latach 90. w telewizji. Po „Elizabeth" jej kariera nabrała rozpędu. Blanchett wystąpiła m.in. w „Utalentowanym panu Ripleyu" (1999), „Kronikach portowych", komedii kryminalnej „Włamanie na śniadanie" (2001) i dramacie „Niebo" (2002) wg scenariusza Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza. W „Notatkach o skandalu" (2006) wcieliła się w nauczycielkę uwikłaną w romans z nieletnim uczniem, za rolę w „I'm Not There" (2007) o Bobie Dylanie otrzymała Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji i kolejną Oscarowa nominację. I nie zamierza zwalniać tempa. W 2008 roku wystąpiła w „Ciekawym przypadku Benjamina Buttona" z Bradem Pittem oraz w przygodowym „Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki" z Harrisonem Fordem. Zagrała Marion w nowym „Robin Hoodzie" (2010) w reżyserii Ridleya Scotta oraz szefową wywiadu w thrillerze „Hanna" (2011) Joe Wrighta. Aktorka mieszka z mężem w Sydney, razem wychowują trzech synów. Blanchett jest znana ze swojej działalności proekologicznej.   Robin Hood 20.00 | Canal+ | sobota 22.40 | Canal+ | wtorek Włamanie na śniadanie  21.15 | TVN 7 | sobota
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL