fbTrack

Sztuka

Pożegnanie Cy Twombly, amerykańskiego abstrakcjonisty

Cy Twombly Gallery 1960-72; Untitled, Rome, 1960; źródło - www.cytwombly.info
materiały prasowe
Wybitny amerykański malarz zmarł 5 lipca w Rzymie. Miał 83 lata.
- Świat sztuki stracił geniusza. Nieprędko napotkamy talent o podobnej skali i intensywności - powiedział Larry Gagosian, właściciel znanej nowojorskiej Gagosian Gallery na wiadomość o śmierci artysty, który od kilku lat chorował na raka.
Inspiracje dla swojej spontanicznej sztuki, przypominającej dziecięce pismo, Cy Twombly czerpał z ekspresyjnego abstrakcjonizmu, surrealizmu, poezji, mitologii i dalekowschodniej kaligrafii. Cy Twombly (prawdziwe nazwisko Edwin Parker) urodził się w 1928 roku w Lexingston w stanie Wirginia w USA. Jego ojciec był  piłkarzem i instruktorem sportowym. Artysta nie odziedziczył po nim tężyzny fizycznej, ale z podziwu dla ojca przejął jego przydomek Cy (skrót od „cyklon").
W latach 50. studiował w Nowym Jorku, wówczas centrum abstrakcyjnego ekspresjonizmu. Tu zaprzyjaźnił się z wybitnymi  twórcami tego nurtu: Robertem Rauschenbergiem  i Jasperem Johnsem. Nie od razu powitano ich sztukę z entuzjazmem. Po wspólnej wystawie Twombly'ego i Rauschenberga w 1953 roku w nowojorskiej Strable Gallery, recenzent „Herald Tribune" napisał, że był to najgorszy pokaz sezonu. Dziś wielkoformatowe obrazy  Cy z abstrakcyjnym graffiti znajdują się w najbardziej prestiżowych kolekcjach, m.in. w Tate Modern w Londynie i Museum of Modern Art w Nowym Jorku, a na rynku wyceniane są na miliony dolarów. Niedawno Christie's sprzedał w Nowym Jorku jego płótno z lat 60. za 15 mln dol.  W 2001 roku  na Biennale w Wenecji artysta został uhonorowany Złotym Lwem za całokształt twórczości. Przed rokiem zaproszono go do udekorowania jednego ze sklepień Luwru (ostatnim, który dostąpił podobnego zaszczytu był Georges Braque w latach 50.). W 1959 roku malarz ożenił się z arystokratką Tatianą Franchetti i zamieszkał we Włoszech. Jego malarstwo ma szeroki rezonans w twórczości artystów młodszych generacji. Do historii przeszedł incydent z 2007 r., kiedy pewna artystka-wielbicielka na wystawie we Francji ucałowała jeden z obrazów Twombly'ego, zostawiając odcisk umalowanych ust na płótnie wartym 2 mln dol. Istotę twórczości artysty celnie ujął  Edelbert Koeb, dyrektor wiedeńskiego Muzeum Sztuki Współczesnej, mówiąc z okazji jego wielkiej retrospektywy w 2009 roku, że Cy Twombly łączy radykalizm powojennej sztuki amerykańskiej ze złożonością europejskiego malarstwa. www.cytwombly.info
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL