Zawiązanie spółki komandytowej z byłymi pracownikami jest ryzykowne

Od dziś obowiązuje zakaz pracy w święta. Pracodawcy zastanawiają się, jak go ominąć. Niestety, zawiązanie spółki komandytowej po to, aby nie podlegać tym przepisom, jest przedsięwzięciem ryzykownym
I to wcale nie dlatego, że byłym pracownikom nie wolno w charakterze wspólników stanąć za ladami sklepów. O wiele poważniejsze jest niebezpieczeństwo zakwestionowania ważności umowy takiej spółki. Przypomnijmy, dziś wchodzi w życie nowelizacja kodeksu pracy, zakazująca wykonywania pracy w święta w placówkach handlowych (DzU z 2007 r. nr 176, poz. 1239). Nic dziwnego, że sprzedawcy na gwałt szukają sposobów zgodnego z prawem uchylenia się od stosowania nowych przepisów. Jednym z pomysłów jest zawiązanie z pracownikami spółki komandytowej.Wspólnicy w takiej spółce dzielą się na dwie grupy: komplementariuszy i komandytariuszy. Komplementariusze odpowiadają za zobowiązania swojej spółki bez ograniczenia, mogą ją jednak reprezentować i prowadzić jej sprawy. Odpowiedzialność komandytariuszy jest z kolei ograniczona, za cenę jednak wyłączenia od zarządzania spółką. Znowelizowane przepisy dały podstawę do rozważań, czy sposobem na zniwelowanie skutk...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL