fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Zerowa stawka tylko, gdy kontrahent jest konkretnie wskazany

Aby uznać transakcję za wewnątrzwspólnotową dostawę (WDT), towar musi dotrzeć do konkretnie określonego nabywcy w Unii Europejskiej, a nie do bliżej nieokreślonego miejsca poza obszarem Polski
Tak orzekł WSA w Łodzi 3 lutego 2011 r. (I SA/Łd 1089/10).
Polska spółka sprzedała towary kontrahentom z innych państw członkowskich (Austrii i Holandii). Jednak jeszcze przed wywozem towarów z kraju spółce polecono dostarczenie ich nie do nabywców, ale do innych podmiotów z Wielkiej Brytanii i Niemiec, co ta uczyniła.
Organy podatkowe zakwestionowały prawo spółki do zastosowania zerowej stawki VAT, twierdząc, że nie doszło do WDT, ponieważ zgodnie z dokumentami przedstawianymi przez spółkę nabywcami były podmioty inne niż te, do których towar został fizycznie przetransportowany.
Ponadto ostateczni odbiorcy nie deklarowali w swoich krajach wewnątrzwspólnotowego nabycia (WNT) wspomnianych towarów od spółki polskiej.
Spółka powoływała się na uchwałę NSA z z 11 października 2010 r. (I FPS 1/10), zgodnie z którą niespełnienie wymogów formalnych nie może powodować nieuznania transakcji za WDT, mimo spełnienia warunków merytorycznych.
Zdaniem spółki do skorzystania z zerowej stawki wystarczy, aby towar opuścił teren jednego państwa członkowskiego, znalazł się na terenie innego kraju Unii oraz aby cały proces był udokumentowany za pomocą dowodów, o których mowa w uchwale NSA.
WSA oddalił skargę, zajmując stanowisko, że aby transakcję można było uznać za WDT, nie wystarczy, aby towar został wywieziony z Polski na terytorium innego kraju UE, ale musi on również dotrzeć do nabywcy, a nie do bliżej nieokreślonego miejsca w kraju innym niż Polska.
Zdaniem sądu przesądzającym argumentem za odmową prawa do stawki 0 proc. VAT jest okoliczność, że odbiorcy nie zadeklarowali z tytułu wspomnianych dostaw WNT w swoich krajach, a nie można dopuścić do sytuacji, w której podatek VAT nie zostałby zapłacony w żadnym z krajów UE.
Autorka jest członkiem Zespołu Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte
Komentuje:
Krzysztof Rutkowski, starszy konsultant w Dziale Doradztwa Podatkowego firmy Deloitte
Rozstrzygnięcie WSA może budzić wątpliwości. Po pierwsze sytuacja, w której nabywca towaru i jego ostateczny odbiorca to różne podmioty z różnych krajów, nie jest niczym nadzwyczajnym, a jedynie powszechną praktyką pośrednictwa handlowego.
Transport do innego podmiotu (innego państwa) niż nabywca może oznaczać, że ten ostatni po prostu odsprzedał towar albo że z innych powodów oczekuje dostawy właśnie w to miejsce.
Jeżeli zatem podatnik sprzedał towar nabywcy z Holandii, a „fizycznie” dostarczył go innemu podmiotowi np. z Wielkiej Brytanii, na potwierdzenie czego ma stosowne dokumenty, powinien być, co do zasady, uprawniony do zastosowania zerowej stawki VAT.
Zasadę tę potwierdzał wielokrotnie Europejski Trybunał Sprawiedliwości, wskazując, że warunkiem zaistnienia WDT jest zakończenie transportu w państwie innym niż jego rozpoczęcie, a nie pod konkretnym adresem.
Celem omawianych regulacji jest bowiem przeniesienie wpływów z VAT do państwa konsumpcji towaru, a nie określenie konkretnej osoby dokonującej WNT (np. wyrok z 22 kwietnia 2010 w połączonych sprawach C-536/08 „X” oraz C-539/08 Facet Trading i z 16 grudnia 2010 r. w sprawie C-430/09 Euro Tyre Holding BV).
I chociaż w modelowym ujęciu każdej WDT powinno towarzyszyć WNT, to nie można zgodzić się z twierdzeniem, że zadeklarowanie WNT przez nabywcę jest warunkiem koniecznym do zastosowania stawki O proc. VAT dla WDT zbywcy.
Z orzeczeń Trybunału wynika, że jeżeli dokonując WDT podatnik dopełni przy dostawie należytej staranności (np. ma dokumenty potwierdzające wywóz towaru, zweryfikował rejestrację nabywcy na VAT w innym kraju), to nie może on ponosić negatywnych konsekwencji działań nabywcy bądź innych podmiotów (wyrok z 27 września 2007  w sprawie C-409/04 Teleos).
Innymi słowy dostawca powinien mieć prawo do zerowej stawki VAT, nawet jeżeli nie nastąpiło równoległe WNT, czy to z winy nabywcy (np. padł on ofiarą oszustwa), czy z winy osób trzecich (np. po przekroczeniu granicy towar skradziono podczas transportu; por. np. wyroki WSA w Warszawie z 5 maja 2009,  III SA/Wa 3448/08, czy też z 3 sierpnia 2010,  III SA/Wa 681/10).
Czytaj więcej w artykułach:
Zobacz więcej w serwisie o:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA