Podatki

Jak odzyskać akcyzę za samochód z UE

Wojciech Kotala, starszy konsultant w zespole ds. akcyzy firmy Deloitte
Nieznane
Eksperci pomagają czytelnikom w staraniach o zwrot podatku. Czy można poprawić błędną korektę deklaracji akcyzowej? Jaki podatek powinien być naliczony od auta, które ponad dwa lata stało nieużywane? Czy osobom, które świadomie zaniżyły wartość pojazdu, grożą kary finansowe? Takie pytania padały podczas wczorajszego dyżuru telefonicznego w naszej redakcji. Odpowiadał na nie Wojciech Kotala, starszy konsultant w zespole ds. akcyzy firmy Deloitte.
W listopadzie 2006 r. kupiłem w niemieckiej fabryce samochód. Miał ponad dwa lata, ale nigdy nie był używany. Sprowadziłem go do kraju, płacąc akcyzę według stawki 27,1 proc., jako że auto ma pojemność 1,8 l. Czy przysługuje mi zwrot akcyzy i ewentualnie w jakiej wysokości?
Nie. Moim zdaniem nie ma pan prawa do zwrotu akcyzy. Jest to przypadek szczególny, jako że taki sam samochód (niezarejestrowany i fabrycznie nowy, ale starszy) byłby w kraju również obciążony akcyzą według stawki 27,1 proc. Dlatego w świetle orzeczenia ETS nie można tu mówić o naruszeniu przepisów europejskich. Kupiłam za granicą samochód za 2 tys. euro, ale na fakturze widniała kwota 300 euro. Taką też wartość auta zadeklarowałam na granicy i zapłaciłam od niej 65 proc. akcyzy. Czy mogę teraz ubiegać się o zwrot nadpłaconego podatku? Tak. Występowanie z wnioskiem o jej stwierdzenie rodzi jednak ryzyko odmowy zwrotu. Sama pani zdaje sobie sprawę, że wartość auta została zaniżona i to zarówno w stosunku do faktycznie zapłaconej kwoty, jak i do ceny podobnych aut sprzedawanych w Polsce w tym samym czasie, w którym przywiozła pani auto z zagranicy. Kwota akcyzy, którą pani zapłaciła, zaniżając jego wartość, była zapewne niższa niż kwota podatku zawarta w wartości rynkowej podobnych pojazdów zarejestrowanych w Polsce. Na początku stycznia złożyłem do naczelnika urzędu celnego wniosek o zwrot akcyzy zapłaconej od sprowadzonego z Niemiec volkswagena golfa, od którego zapłaciłem podatek ze stawką 65 proc. W korekcie deklaracji AKC-U wykazałem jednak do zwrotu całą zapłaconą wcześniej kwotę akcyzy, czyli zrobiłem tzw. korektę do zera. Dziś wiem, że jest to błąd. Z urzędu nie dostałem jeszcze żadnej odpowiedzi. Czy muszę teraz poprawić korektę? Nie. Naczelnik urzędu celnego ma bowiem obowiązek ustalić prawidłową kwotę nadpłaty. Fakt, że złożył pan tzw. korektę do zera, nie powinien być więc podstawą do odmowy zwrotu. W 2006 r. złożyłem wniosek o stwierdzenie nadpłaty akcyzy uiszczonej od sprowadzonego z Unii używanego samochodu osobowego. Do wniosku nie dołączyłem jednak skorygowanej deklaracji AKC-U. Naczelnik urzędu celnego odmówił mi zwrotu, ale nie powołał się na brak korekty. Wniosłem odwołanie do dyrektora izby celnej i czekam na jego decyzję. Czy mogę teraz skorygować deklarację? Tak. Istnieje jednak bardzo duże ryzyko, że dyrektor izby celnej nie uzna złożonej teraz korekty za skuteczną. Jeśli nie złożył pan do swojego wniosku korekty deklaracji, organ I instancji powinien pana do tego wezwać, a gdyby okazało się to nieskuteczne, pozostawić sprawę bez rozpoznania. Tymczasem urząd rozpoznał pana wniosek merytorycznie. W tej sytuacji dyrektor izby może uchylić decyzję organu I instancji i nakazać urzędowi właściwe załatwienie pana wniosku, tj. wezwanie pana do złożenia korekty. Niewykluczone jednak, że rozstrzygając merytoryczną decyzję organu I instancji, dyrektor weźmie pod uwagę pańską korektę i zadecyduje o stwierdzeniu, a w efekcie zwrocie nadpłaty. W połowie 2006 r. sprowadziłem z Francji używany półroczny samochód. Czy mogę liczyć na zwrot akcyzy i z czego to wynika? Nie. Zgodnie z wyrokiem ETS z 18 stycznia 2007 r., jeśli chodzi o samochody młodsze niż dwuletnie, nie było dyskryminacji między tymi, które pochodziły z UE, a kupionymi w kraju. Nie można więc mówić o akcyzie nadpłaconej, a co za tym idzie, o jej zwrocie. Dowodzi tego następujące zdanie z wyroku ETS w sprawie C-313/05 z 18 stycznia 2007 r.: "Art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on podatkowi akcyzowemu w zakresie, w jakim kwota podatku nakładana na pojazdy używane starsze niż dwa lata, nabyte w państwie członkowskim innym niż to, które wprowadziło taki podatek, przewyższa rezydualną kwotę tego podatku zawartą w wartości rynkowej podobnych pojazdów, które zostały zarejestrowane wcześniej w państwie członkowskim, które nałożyło podatek". 20 stycznia 2007 r. otrzymałam decyzję izby celnej, w której dyrektor odmówił mi zwrotu akcyzy nadpłaconej od sprowadzonego w 2005 r. z Niemiec ośmioletniego forda focusa. W związku z przywozem auta do Polski zapłaciłam 65 proc. podatku. Czy mogę w takiej sytuacji wznowić postępowanie w urzędzie celnym, motywując to nową okolicznością w postaci wyroku ETS z 18 stycznia 2007 r.? Nie. Właściwą drogą postępowania jest złożenie skargi na decyzję izby do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ma pani na to 30 dni od jej doręczenia, czyli jest to ciągle możliwe. Wznowienie postępowania przed dyrektorem izby celnej właściwe będzie w razie niedotrzymania terminu na złożenie skargi. Podstawą do tego będzie fakt, że decyzja została wydana na podstawie przepisu, który został uznany przez ETS za niezgodny z art. 90 TWE.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL