Nieruchomości

Poczekaj z remontem na premię

Nieznane
Za pieniądze zgromadzone na tzw. starej książeczce mieszkaniowej nie da się kupić ani zbudować mieszkania czy domu. Ale wkładem, odsetkami i premią od państwa można dofinansować te inwestycje. Wkrótce być może też remont mieszkania. Zdecydowanie nie polecamy likwidacji książeczki - lepiej przepisać ją na kogoś z rodziny
Premia gwarancyjna przysługuje tylko wtedy, gdy wydamy już jakieś pieniądze na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych, np. nabycie mieszkania lub domu na rynku pierwotnym czy wtórnym albo prawa do lokalu lub domu w spółdzielni mieszkaniowej. Gdy budujemy dom sami albo przez dewelopera, także możemy wystąpić o wypłatę premii. Mają do niej prawo również osoby wpłacające kaucję lub tzw. partycypację w towarzystwach budownictwa społecznego (szczegóły w ramce - str. 4).
Możliwe, że spis inwestycji, na które będzie można przeznaczyć premię, wkrótce się rozszerzy. W Ministerstwie Budownictwa powstał projekt ustawy o wspieraniu remontów i termomodernizacji, która ma zmienić obowiązujące przepisy o udzielaniu premii gwarancyjnej. Jeśli ustawa zostanie uchwalona, premie będą przysługiwały właścicielom książeczek, którzy chcą wyremontować swoje mieszkanie. Zakres prac ma być ograniczony do wymiany okien, instalacji gazowej lub elektrycznej. Łączny koszt robót nie będzie mógł być niższy niż wartość wkładu na książeczce wraz z premią. Niestety, ograniczony ma być również krąg uprawnionych. Premia na remonty będzie przysługiwała tylko osobom, które mają prawo własności lub prawo spółdzielcze do lokalu mieszkalnego. Właściciele domków jednorodzinnych z niewiadomego powodu nie będą mogli z niej skorzystać.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL