fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Naprawienie krzywdy klienta to firmowy wydatek

Wypłacając klientowi zadośćuczynienie za wypadek przy korzystaniu z naszych produktów, działamy w interesie firmy. Rekompensata może więc być kosztem podatkowym
To ryzyko prowadzonej działalności. Taki wydatek nie wpływa bezpośrednio na przychód, ale wiąże się z funkcjonowaniem firmy na rynku. Przedsiębiorca musi bowiem liczyć się z tym, że od czasu do czasu trafi się produkt, który może stać się przyczyną wypadku. A nawet jeśli nie poczuwa się do winy, to może wypłacić zadośćuczynienie, aby uniknąć kosztów sporu sądowego albo jego negatywnych skutków dla swojego wizerunku. Trudno uznać, że nie jest to działanie związane z zabezpieczeniem i zachowaniem źródła przychodów.O zadośćuczynieniu mówi art. 445 § 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym naprawienie szkody niemajątkowej, tzw. krzywdy, może polegać na przyznaniu poszkodowanemu odpowiedniej kwoty pieniędzy. A wypadki mogą być różne. Skutkami samochodowej kraksy zajął się Podkarpacki Urząd Skarbowy w Rzeszowie w interpretacji z 27 lipca br. (PUS.I/423/48/07). Poszkodowany pasażer wytoczył proces producentowi opon. Obarczył go winą za trwały uraz rami...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA