Nie każdy kierowca jeździ według harmonogramu

Wbrew stanowisku inspekcji pracy firmy nie muszą ustalać grafików dla wszystkich kierowców przewożących rzeczy. Nawet jeśli zatrudniają ich według równoważnych systemów czasu pracy. Uważa tak większość pytanych ekspertów
Przedsiębiorstwa np. przeprowadzkowe zatrudniające kierowców do przewozu rzeczy nie muszą tworzyć dla nich rozkładów czasu pracy. Wynika tak z art. 11 ust. 2 a ustawy o czasie pracy kierowców (DzU z 2004 r. nr 92, poz. 879 ze zm.). Szef może więc zlecać im pracę z dania na dzień, informując np., że jutro mają przyjść na 6.00 rano na dziesięć godzin.Przepis ten nie zastrzega jednak, że zwolnienie dotyczy wyłącznie zatrudnionych w podstawowym systemie czasu pracy, czyli przez osiem godzin na dobę i średnio 40 na tydzień. A tak właśnie twierdzi Państwowa Inspekcja Pracy. Zdaniem urzędu harmonogramów czasu pracy nie trzeba opracowywać jedynie dla tych kierowców, którzy przewożą rzeczy nie dłużej niż osiem godzin na dobę i 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy. Oznacza to, że kierowcy zatrudnieni w równoważnym systemie czasu pracy muszą wykonywać swoje obowiązki według grafiku > patrz przykład. Inspekcja podkreśla, że wymiar czasu pracy...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL