fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

TP nie złoży oferty na zakup kablówki

Kablówka nadal szuka kupca. Zmaga się też z zadłużeniem wobec banków i innych instytucji finansowych.
Rzeczpospolita
Po przeprowadzeniu analiz biznesowych Telekomunikacja Polska nie złoży oferty na zakup udziałów kablówki
Poinformował o tym wczoraj oficjalnie rzecznik grupy TP Wojciech Jabczyński. Nie ujawnił, co konkretnie zniechęciło Telekomunikację Polską do przejęcia czwartej co do wielkości kablówki w Polsce.
Jak już informowaliśmy, jedną z głównych przeszkód, z którymi musiałby poradzić sobie nabywca Astera, jest dług tej firmy sięgający 1,5 mld zł, z czego około 1,4 mld zł to zobowiązania wobec banków i innych instytucji finansowych.
Na oferty zainteresowanych Asterem podmiotów czeka Mid Europa Partners, fundusz private equity, który jest pośrednio największym udziałowcem Astera. Według nieoficjalnych doniesień czas na składanie ofert kończy się w przyszłym tygodniu.
Memoranda informacyjne dotyczące Astera trafiły nie tylko do TP, której strategia telewizyjna zakłada zdobycie 1 mln klientów usługi telewizyjnej. Dane te otrzymały także wszystkie największe firmy telekomunikacyjne i kablówki w kraju oraz fundusze private equity. Dokumentację otrzymały m.in. Polkomtel (sieć Plus), UPC Polska, Vectra, a także jedyna w tym gronie giełdowa firma – Multimedia Polska.
Polkomtel poinformował nas, że nie podjął jeszcze decyzji, czy złoży ofertę na zakup. Multimedia Polska i UPC odmówiły komentarza, choć szefowie obu kablówek wcześniej nie wykluczali zainteresowania konkurencyjną firmą.
Złożenia oferty nie wyklucza Vectra.
– Jesteśmy zainteresowani dalszą ekspansją na rynku warszawskim, w tym również udziałem w ewentualnych przejęciach. Ze względu na obowiązek zachowania poufności powstrzymamy się jednak od komentowania naszego udziału w tej konkretnej transakcji – powiedział Krzysztof Stefaniak, rzecznik Vectry.
Gdyńskiej firmie zakup Astera pozwoliłby zbudować największą sieć kablową w kraju i wyprzedzić UPC.
Aster ma 380 tys. abonentów. Dostarcza telewizję, Internet i telefon – zarówno stacjonarny, jak i komórkowy. Jest obecny w Warszawie, Krakowie i Zielonej Górze. Obsługa wysokiego zadłużenia sprawiała, że wynik netto w ostatnich latach był ujemny. 2009 rok spółka zakończyła jednak na niewielkim plusie: zarobiła 2,7 mln zł przy blisko 420 mln zł przychodów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA