Aplikacje/egzaminy

Co trzeci zdający mógł dostać się na aplikację

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Znane są pierwsze wyniki sobotnich egzaminów. Testy okazały się trudniejsze niż rok temu. Zaliczyło je około 30 proc. z ponad 10 tys. kandydatów
Wstępne i niepełne dane, jakie uzyskała „Rz” w Ministerstwie Sprawiedliwości, pochodzą z mniejszych ośrodków, w których komisje zdołały sprawdzić testy. Wyniki z największych miast poznamy później i one mogą poprawić obraz sytuacji.
[srodtytul]Spory odsiew[/srodtytul] Na razie rezultat zaliczeń wygląda zdecydowanie gorzej od ubiegłorocznego, który wyniósł ok. 80 proc. Zdający podkreślali wtedy, że egzaminy były łatwe, a niektórzy przedstawiciele prawniczych korporacji mówili wręcz, że nazbyt. Jest jednak lepiej niż dwa lata temu, kiedy to trudny test pokonał ponad 80 proc. absolwentów studiów prawniczych.
Nie należało się spodziewać powtórki z 2009 r., kiedy korporacje przydusiło 10 tys. aplikantów, dla których nie mogły znaleźć patronów do szkolenia. Mało kto jednak oczekiwał aż takiego odsiewu. Większość zdających podkreślała w rozmowach z „Rz”, że testy były trudniejsze niż rok temu. Zaskoczyła ich duża liczba pytań z różnych szczegółowych ustaw. Zwracali też uwagę na pytania rozbudowane, nad którymi trzeba było się namyślać, na co nie ma czasu, gdy na każde wypada minuta. – [b]Testy mogły się wydać zdającym trudniejsze, bo wykaz aktów prawnych, na podstawie których układano pytania, został w tym roku rozszerzony o jedną czwartą[/b] – komentuje Iwona Kujawa, dyrektor Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami w MS. Członkowie komisji egzaminacyjnych wskazywali, że spośród tych, którzy zdali, wielu miało wysoką punktację, w gronie zaś tych, którym się nie udało, bardzo wiele osób uzyskało mało punktów. [srodtytul]Notarialna na 25 proc.[/srodtytul] Jak dowiedziała się „Rz”, egzamin na aplikację adwokacką najlepiej poszedł w Bielsku-Bialej – zdało go 46 proc. kandydatów, czyli 13. W Białymstoku dostało się też 13 (21 proc.), w Bydgoszczy – 8 (20 proc.), w Częstochowie – 14 (23 proc.), Kielcach – 21 (36 proc.), Lublinie – 37 (29 proc.), Łodzi – 45 (35 proc.), Olsztynie – 12 (29 proc.), Opolu – 11 (27 proc.), Płocku – 9 (27 proc.), Poznaniu – 69 (36 proc.), Radomiu – 5 (25 proc.), Rzeszowie – 44 (31 proc.), Siedlcach – 7 (25 proc.), Szczecinie – 32 (37 proc.), Toruniu – 16 (31 proc.), Wałbrzychu – 15 (34 proc.), a w Zielonej Górze – 18 (37 proc.). Pierwsze wyniki egzaminu na aplikację radcowską wydają się nieco słabsze niż na adwokacką, ale np. we Wrocławiu zaliczyło go ok. 40 proc. magistrów prawa. W Białymstoku zdało 47 (29 proc.), Koszalinie – 11 (22 proc.), Krakowie – 75 (33 proc.), Łodzi – 55 (29 proc.), Poznaniu – 107 (30 proc.), Rzeszowie – 42 (25 proc.), Toruniu – 29 (31 proc.), Wałbrzychu – 16 (17 proc.) Gorzej wypadły egzaminy na aplikację notarialną, na którą prawdopodobnie dostał się tylko co czwarty z ponad tysiąca kandydatów. [b]Świetne są natomiast wyniki testów na aplikację komorniczą, na którą wystartowało 341 osób[/b]: w komisji poznańskiej zdało 84 proc., w krakowskiej – 82 proc., a w warszawskiej – 67 proc. – Wstępne wyniki egzaminów wskazują, że liczba aplikantów wzrośnie o kolejne 3 tys. – mówi dyrektor Kujawa. [ramka][b]Więcej w serwisie [link=http://www.rp.pl/aplikacje]rp.pl/aplikacje[/link] [/b][/ramka] [b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2010/09/27/wyzsza-poprzeczka-dla-kandydatow-na-aplikacje/#respond ]Skomentuj ten temat[/link] [/b] [b][link=http://www.rp.pl/artykul/540788.html]Czy egzamin był trudny? Posłuchaj relacji tv.rp:[/link][/b] [ramka] [b][link=http://www.rp.pl/galeria/55769,1,540362.html]Zobacz galerię zdjęć z egzaminów na aplikacje[/link][/b][/ramka] [i]Czytaj także [link=http://www.rp.pl/artykul/541250.html]Egzamin na aplikacje nie był prosty[/link][/i] [b][link=http://www.rp.pl/artykul/541605.html]Posłuchaj komentarza: Trudne egzaminy na aplikacje[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL