Podatnicy bez szans w starciu z sądem

Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak
Sąd przychyla się do pisemnej wersji, choćby znacząco różniła się ona od ustnych motywów
Odpowiedzi na to pytanie szuka coraz więcej osób i firm, które na salę sądową zaprowadziły spory z fiskusem. O tym, że jest to wręcz niemożliwe, przekonała się spółka z Dębnicy Kaszubskiej (sygn. I FSK 1956/08). Jej sytuacja jest wyjątkowa, bo sędzia sprawozdawca zmarł przed sporządzeniem pisemnego uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który ogłosił samodzielnie 10 lutego 2010 r. Uzasadnienie, które spółka otrzymała, nie zawierało korzystnych dla niej argumentów zaprezentowanych na ogłoszeniu wyroku. W środę przegrała batalię o uzupełnienie uzasadnienia, choć w składzie orzekającym zasiadało dwóch sędziów z tamtego składu, którzy powinni znać motywy ustne wyroku.[srodtytul]Być albo nie być[/srodtytul][b]Spółka zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. III SA/Wa 492/08)[/b] niekorzystną interpretację ministra finansów dotyczącą podatku VAT. I wygrała, bo sąd ją uchylił . W uzasadnieniu pojawi...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL